
Gdy pociąg zwalnia na stacji w Strzegomiu, pasażerów wita widok, który zapiera dech w piersiach i natychmiast definiuje tożsamość tego miejsca. Nad horyzontem dominuje Góra Zwycięstwa – monumentalny amfiteatr wykuty ludzką ręką, gdzie jasne ściany wyrobisk lśnią w słońcu niczym blizny na ciele ziemi. To tutaj bije serce polskiego kamieniarstwa.
W czerwcu 2026 roku pył granitowy osiada na rynkowych kamienicach z wyjątkową lekkością, obwieszczając wielki jubileusz: 200 lat od chwili, gdy przemysłowy rytm na zawsze zmienił losy tego miasta.
Fundamenty: Od wizji Bartscha po narodową dumę
Wszystko zaczęło się w 1826 roku, kiedy Friedrich Samuel Bartsch, człowiek o żelaznej woli i wizji wykraczającej poza epokę, uruchomił pierwszy profesjonalny łom – legendarny „Barcz”. Przez dwa stulecia strzegomskie kamieniołomy stały się żywą tkanką polskiej architektury. To stąd, z ogromną pieczołowitością, selekcjonowano bloki na powojenną rekonstrukcję Kolumny Zygmunta w Warszawie. To tutaj surowy, szary granit poddawał się wizjonerskiemu dłutu Xawerego Dunikowskiego, stając się materią dla dzieł nieśmiertelnych.

Jednak historia Strzegomia to nie tylko triumfy inżynierii. To także głęboki cień obozu Gross-Rosen, gdzie w nieludzkich warunkach więźniowie kruszyli skałę własnym cierpieniem. Pamięć o tym „granitowym piekle” jest w Strzegomiu wciąż żywa – stanowi moralny kompas dla dzisiejszych pokoleń kamieniarzy, przypominając, że za każdą toną urobku stoi człowiek i jego trud.
Aleja Rzeźb: Gdzie kamień uczy się latać
Strzegom to miasto, które udowadnia, że najtwardszy surowiec świata może nabrać lekkości piórka. Aleja Rzeźb to unikalna w skali Europy „podniebna galeria”, w której nowoczesne formy rzeźbiarskie prowadzą dialog z otwartą przestrzenią nieba.
Inauguracja obchodów rozpocznie się 12 czerwca 2026 r. wernisażem Patryka Nieczarowskiego w Centrum Aktywności Społecznej „Karmel” – miejscu, gdzie historia murów spotyka się ze świeżością współczesnego spojrzenia na kamień.
Punktem kulminacyjnym będzie jednak happening w samej Alei. To tam, od kilku lat, stoi rzeźba Nieczarowskiego stworzona podczas Strzegomskiego Biennale Rzeźby w Granicie. Przedstawia ona Jana Himilsbacha – postać kultową, aktora i pisarza, który zanim został twarzą polskiego kina, był jednym z nas: strzegomskim kamieniarzem. Ten „nieoficjalny pomnik 200-lecia” to hołd dla autentyczności. Himilsbach, tak jak strzegomski granit, był szorstki na zewnątrz, ale nosił w sobie niezwykłą duszę. Jego obecność w Alei przypomina, że kamieniarstwo to nie tylko zawód – to stan umysłu.
Weekendowy festiwal zmysłów
(13–14 czerwca 2026 r.)
Stadion OSiR na dwa dni zamieni się w tętniące życiem centrum integracji branży i mieszkańców, na które zapraszają Burmistrz Strzegomia oraz Strzegomskie Centrum Kultury:
Od finezji biżuterii po magię fortepianu
Strzegom 2026 to także czas ciekawostek, które zachwycają precyzją. W rozmowach kuluarowych wciąż powraca temat Granitowej Galerii – unikalnej biżuterii tworzonej przez lokalnych przemysłowców. To fascynujący dowód na to, że technologia pozwala nam dziś z gigantycznych bloków wydobywać subtelne piękno drobnych form.

Dla profesjonalistów punktem obowiązkowym pozostaje 40. Strzegomska Giełda Minerałów oraz kondycyjny test w 13. edycji Strzegomskiej Dwunastki.
A gdy emocje festiwalowe nieco opadną, Strzegom przygotuje się na lipiec i kolejną edycję projektu „Fortepian w Kamieniołomie”. To wtedy, w ciszy wyrobiska, dźwięki instrumentu odbijają się od monumentalnych ścian skalnych, tworząc akustykę, której nie da się podrobić.
To muzyczna klamra, która najlepiej podsumowuje te dwa wieki: granit to siła, która w odpowiednich rękach staje się czystym pięknem.
Zapraszamy Państwa do Strzegomia. Stańmy razem pod rzeźbą Himilsbacha, spójrzmy na potęgę Góry Zwycięstwa i poczujmy dumę z tego, że jesteśmy częścią tej 200-letniej, kamiennej opowieści
Szukaj informacji:
www.sck.strzegom.pl
fb/GminaStrzegom
Tekst i zdjęcia: materiały własne organizatora
| « poprzednia | następna » |
|---|