
16-19 marca 2025
Tegoroczne targi kamieniarskie w Chinach pokazały, jaka moda nadejdzie. Można było zobaczyć dużą różnorodność materiałów z ponad 40 krajów. Wystawcy zapraszali na stoiska, przekonując o jakości swojego towaru. Ale czy to były nowości?
Nie znalazłem niczego bardziej innowacyjnego niż kamień prezentowany wcześniej w Weronie. Wapienie, piaskowce czy granity – znamy już każdy możliwy odcień. Do zakupu przekonuje nas dziś głównie cena.
Nie był to również rok z rekordową frekwencją – wyraźnie widoczna była tendencja spadkowa. Skala i znaczenie tego wydarzenia już nie są tak istotne dla polskiego klienta. Wielu przedstawicieli bezpośrednio dojeżdża do zakładu czy hurtowni, a samo stoisko nie gwarantuje jakości, jaką zapewniają nam sprzedawcy. Dobre stoisko nie oznacza dobrego dostawcy. Decyzje zakupowe najlepiej podejmuje się po wydarzeniu, a nie na miejscu.

W tym roku moją uwagę przyciągnęły maszyny do obróbki kamienia. Nowoczesne technologie, które teraz prezentują chińskie firmy, robią ogromne wrażenie. Widać wyraźny postęp, szczególnie w maszynach do rzeźb. Multilina do cięcia miękkich i twardych marmurów oraz karbonowa lina o wymiarach od 0,55 mm do 0,80 mm otwierają nowe możliwości dla oszczędności materiału i ograniczenia odpadów.
Chiny są obecnie największym potentatem w produkcji granitu. Skalę ich przetwórstwa widać na każdym kroku: chodniki, ściany, place czy galerie handlowe tworzą prawdziwą paletę kamiennych kolorów.

Miałem też okazję zobaczyć przygotowania do targów. W niedzielę, dzień przed otwarciem, pracownicy STONE Xiamen pracowali nad organizacją hali. Chaos, bałagan i brak przygotowania były trudne do opisania. Tym większe było moje zdziwienie, gdy w poniedziałek wszystko było już perfekcyjnie przygotowane i czyste.
Na podstawie tegorocznej edycji widać wyraźnie, że branża kamieniarska wchodzi w etap stabilizacji, a nie przełomowych zmian. Innowacje nie dotyczą już samego materiału, lecz przede wszystkim technologii jego obróbki, optymalizacji kosztów oraz logistyki.

Coraz większe znaczenie mają bezpośrednie relacje z dostawcami oraz możliwość weryfikacji jakości u źródła. Targi przestają być miejscem odkrywania „nowości”, a stają się raczej przestrzenią do podtrzymywania kontaktów i obserwowania kierunku, w jakim rozwija się rynek.

#patryksulikowski
| « poprzednia | następna » |
|---|