Reklama


Sztuczna inteligencja i duży format na krysztale

Kategoria: Technologie   |   Autor: Jarosłwa Krzywda   |   Data: wtorek, 19 maja 2026 13:10

Piec do wypalania portretów

 Na zdjeciu: wnętrze pieca do wypalania portretów do wielkości 60 x 120 cm

W fotografii nagrobkowej najważniejsze jest podobieństwo. Można poprawić ostrość, kolor, kontrast, tło, ubranie, czasem nawet odbudować fragment zdjęcia, ale nie można zgubić człowieka. To brzmi prosto, jednak przy dzisiejszych narzędziach wcale takie proste nie jest. Szczególnie wtedy, gdy do pracy wchodzi sztuczna inteligencja.

Od pewnego czasu korzystamy z narzędzi AI przy przygotowywaniu zdjęć na porcelanki i kryształy. Nie można ich jednak traktować jako zastępstwa dla grafika. Raczej jako sprawne narzędzie, które może skrócić część pracy, poprawić jakość materiału i pozwolić na zrobienie tego, co jeszcze niedawno było bardzo trudne albo zbyt czasochłonne. Warunek jest jeden: musi tego używać ktoś, kto rozumie fotografię i wie, gdzie kończy się poprawa zdjęcia, a zaczyna zmiana osoby. To podstawowa granica. AI potrafi poprawić szczegóły, wyostrzyć oczy czy usta, odtworzyć włosy, dorobić fragment ubrania i zmienić tło. Ale bardzo często ingeruje w rysy twarzy. A przecież rodzina nie zamawia ładniejszej osoby – zamawia zdjęcie konkretnego człowieka. Dlatego AI w tej pracy ma sens tylko w rękach odpowiedzialnego grafika. Program może zaproponować rozwiązanie, ale człowiek musi sprawdzić, czy efekt jest prawdziwy.

Jakość dostarczonego zdjęcia

Najczęstszy problem, z którym się spotykamy, nie zaczyna się jednak od AI. Zaczyna się dużo wcześniej – od jakości zdjęcia, które dostajemy do wykonania portretu. Dzisiaj bardzo wiele zdjęć przesyła się przez WhatsApp lub inne komunikatory. Na telefonie wyglądają dobrze. Są jasne, kolorowe, wyraźne – człowiek rozpoznaje twarz i ma wrażenie, że wszystko jest w porządku. Problem pojawia się, gdy takie zdjęcie trzeba powiększyć, obrobić i przenieść na porcelanę albo szkło. Wtedy okazuje się, że to, co na ekranie telefonu było włosami, po powiększeniu jest rozmytą plamą.

Jak wysłać zdjęcie?

Najlepiej wysyłać mejlem zdjęcia w oryginalnej wielkości. Współczesne smartfony mają naprawdę dobre aparaty i robią dobre zdjęcia. Pełne szczegółów, z prawidłowymi kolorami i bardzo wyraziste. Ale jeśli ktoś wyśle to zdjęcie przez komunikator, aplikacja je skompresuje – pomniejszy i usunie istotne szczegóły. Dlatego należy pracować na oryginalnym zdjęciu. W przypadku wysyłania przez WhatsApp najlepiej wysłać je nie jako zdjęcie, ale jako dokument. Na telefonie z Androidem wygląda to zwykle tak: w rozmowie wybiera się ikonę spinacza, potem „Dokument” (nie „Galeria”, nie „Aparat”), a dopiero później wskazuje zdjęcie zapisane w pamięci telefonu. Wtedy komunikator przesyła plik w oryginalnej wielkości.
Często od tego zależy, ile można ze zdjęcia wyciągnąć. Jeżeli grafik otrzyma dobry plik, możemy zrobić znacznie więcej. Jeżeli dostaniemy plik po silnej kompresji, musimy ratować to, co zostało. I tu właśnie AI zaczyna być przydatna. Przy rozsądnym użyciu można poprawić ostrość, zredukować szumy, podnieść rozdzielczość i uzupełnić brakujące fragmenty. Można przywrócić zdjęciu świeżość, poprawić kolor, wydobyć twarz z ciemnego tła, oczyścić zabrudzenia albo zniszczenia na starej fotografii.

Możliwości i ograniczenia

Nie oznacza to jednak, że AI „odzyskuje” coś, czego w pliku nie ma. Ona nie wie, jak naprawdę wyglądał brakujący fragment zdjęcia. Może go przewidzieć na podstawie tego, co widać obok. Jeśli na fotografii pod chustką widać kawałek włosów, program może pomóc odbudować fryzurę. Jeśli widać fragment marynarki, może pomóc dorobić brakującą część ubrania. Ale to nadal wymaga kontroli. Grafik musi ocenić, czy efekt pasuje do osoby i do zdjęcia.
Mieliśmy niedawno zlecenie, które dobrze pokazuje możliwości. Klient poprosił: „zdejmijcie babci chustkę” i przesłał zdjęcie starszej pani w chustce na głowie. Ręcznie taka praca zajęłaby mnóstwo czasu. AI pomogła zrobić to bardzo szybko. Wykorzystaliśmy widoczny fragment włosów i poprowadziliśmy obróbkę tak, żeby odbudowana fryzura była zgodna z tym, co pamiętała rodzina. Klient zaakceptował efekt.
Dla mnie to dobry przykład właściwego użycia AI. Chodziło o wykonanie konkretnej korekty, której życzyła sobie rodzina, i zrobienie jej szybciej niż przy ręcznej pracy. Przy takich zadaniach AI potrafi oszczędzić dużo czasu. Szacuję, że przy niektórych typach obróbki oszczędność może sięgać 50–60%. Ale jeszcze raz: to jest oszczędność czasu, a nie zwolnienie człowieka z odpowiedzialności.

Znaczenie takiej obróbki rośnie wraz z wielkością formatu zdjęcia. W formacie 40 × 50 cm i większych wszystko staje się bardzo widoczne. A właśnie w stronę większych formatów przesuwa się moda.

Fotograficzna jakość

Coraz częściej widać nagrobki proste w formie, z dużym zdjęciem, które staje się centralnym punktem kompozycji, najważniejszym elementem nagrobka. Współczesne technologie pozwalają uzyskać zdjęcia, na których widać pojedynczy włos na brwi, zmarszczkę w kąciku oka czy fakturę tkaniny ubrania. Dlatego tak ważne jest uzyskanie dobrego zdjęcia i dopasowanie jego jakości do wielkości portretu.

Osobnym tematem jest technologia wykonania dużego formatu. Zdjęcie można zrobić różnymi metodami. Bardzo popularny jest druk UV, który pozwala uzyskać duży obraz i bardzo dobrą szczegółowość. Niestety druk UV nie gwarantuje trwałości. Przy ekspozycji na zewnątrz, zwłaszcza na słońcu, zdjęcia UV zaczynają tracić na jakości już po 2–3 latach. Przy wartości takiego zlecenia rzędu kilku tysięcy złotych reklamacje stają się bardzo kosztowne.

Inną technologią jest wypalanie zdjęć – na porcelanie i na krysztale. Otrzymujemy portrety o dużej trwałości, odporne na warunki atmosferyczne, z fotograficzną dokładnością odwzorowania szczegółów. Jednak wielkość portretów zależy od wielkości pieca do wypalania. Niewiele jest w Polsce firm, które mogą wykonać portrety większe niż 30 × 40 cm. Natomiast chyba tylko Cyberlab.pl ma możliwość wykonania wypalanego kryształu w formacie nawet 60 × 120 cm.

Jakość i trwałość portretu a wielki format

Właśnie tu łączą się wszystkie tematy: dobry plik, właściwe przesłanie zdjęcia, obróbka z użyciem AI i technologia wypalania. Jeżeli klient wyśle zdjęcie przez komunikator, zaczynamy od straty jakości. Jeżeli wyśle oryginał, mamy lepszy punkt wyjścia. Jeżeli zdjęcie wymaga poprawy, AI może pomóc, ale grafik musi kontrolować efekt. Jeżeli format ma być duży, technologia wykonania musi być trwała, bo koszt pomyłki jest wysoki.

Obróbka portretu: przed i po

Na zdjeciu: portret przed obróbką i po obróbce

 

#jaroslawkrzywda

dfgdfgdfg

Najnowszy numer
4/2026 (143)

sierpień-wrzesień 2026

Zamów darmową prenumeratę

Ogłoszenie drobne
kup, sprzedaj, zamień...

Sprzedam automat polerski
2026-08-18 10:16:19
Sprzedam tanio automat polerski firmy PROMASZ, mało używany, z głowicą. Cena do uzgodnienia. Krotoszyn. Tel. 607 334 259

Reklama W Kurierze
Poznaj zalety naszego pisma

  • Kurier Kamieniarski to dwumiesięcznik – najstarszy na rynku kamieniarskim, wydawany od 1997 r. Jest bezpłatnie wysyłany do ponad 4.000 osób i firm związanych z branżą kamieniarską.
  • Nasza baza adresowa jest na bieżąco aktualizowana, a co tydzień dopisujemy do niej nowe firmy. Stale zdobywamy nowe kontakty biorąc udział w targach i spotkaniach branżowych.
  • Osiągamy ponad 99% skuteczność - z wysłanych 4.000 egzemplarzy wraca do nas nie więcej niż 30-50 szt.