Reklama


Artykuły

Co słychać w ZPBK?

Autor: Paweł Szambelan   |   Data publikacji: poniedziałek, 27 czerwca 2016 11:05

zpbk1.jpg

Dwa miesiące temu władzę w Związku Pracodawców Branży Kamieniarskiej przejął nowy Zarząd wybrany na Zjeździe w Książu. Wybory i skład nowego Zarządu nadal budzą emocje. Zapytaliśmy nowego Prezesa, Krzysztofa Skolaka, nad czym w tej chwili pracuje Zarząd i jak przebiega realizacja przyjętych celów?

Z Krzysztofem Skolakiem – Prezesem ZPBK rozmawiał Paweł Szambelan.

KK: Często mówi się o małej liczebności Związku, zwłaszcza w proporcji do liczby zakładów w Polsce. Jaki jest plan na zwiększenie liczby członków ZPBK?

KS: Rozpoczęliśmy intensywne starania o powięk-szenie tej liczby. Staramy się dotrzeć do regionów, w których są większe skupiska zakładów kamieniarskich i rozpowszechnić ideę naszej organizacji. Na początku czerwca Michał Firlej, członek Zarządu, przygotował i poprowadził spotkanie informacyjne w Pińczowie, na południe od Kielc. Spotkanie przyniosło dość konkretne efekty. Bezpośrednia rozmowa pozwoliła zrozumieć jakie są oczekiwania świętokrzyskich kamieniarzy, co ich motywuje, a co zniechęca. Zaraz po spotkaniu deklarację członkowską podpisała firma z Pińczowa, kolejni zainteresowani zastanawiają się nad przystąpieniem do Związku.
Podobne spotkania informacyjne będziemy organizować również w innych regionach Polski.
Jesienią, 14-16 października 2016 r., odbędzie się Kongres Kamieniarski. Kongres ma formułę otwartą, więc nie trzeba być członkiem, aby wziąć w nim udział. Każdy kamieniarz jest zatem mile widziany na tym spotkaniu, a my postaramy się, by program wydarzeń towarzyszących Kongresowi zachęcał do przyjazdu.

KK: Nowemu Zarządowi zarzucono, że w swoich działaniach może faworyzować Strzegom.

KS: Faktem jest, że w Zarządzie zasiadają trzy osoby mieszkające i pracujące w Strzegomiu. Jeden z wice-prezesów również mieszka całkiem niedaleko od Strzegomia. Ale ja skupiłbym się na innym fakcie. W Zarządzie reprezentowane są wszystkie najważniejsze grupy przedsiębiorców naszej branży. Mamy przedstawiciela branży wydobywczej, mamy przerób kamienia, mamy dostawcę narzędzi, obróbkę CNC, producenta nagrobków, a także segment naukowo-badawczy. Dzięki temu mamy wspólnie pełną świadomość wszystkich rodzajów aktywności – i związanych z nią problemów – jaka może pojawiać się w naszej branży. I to jest nasza siła!
A wracając do rozważań geograficznych. Na terenie Strzegomia powstał i od 2 lat funkcjonuje Klaster Kamieniarski. Tworzą go w większości członkowie Związku i działają korzystając z lokalnych możliwości oraz lokalnych środków – często środków niedostępnych dla organizacji o zasięgu ogólnopolskim takich jak ZPBK. Nie widzę tu zatem żadnego faworyzowania. Raczej stawiałbym na wzajemne uzupełnianie się działań – lokalnie będziemy działać w ramach Klastra, a na skalę krajową realizować założenia ZPBK. Natomiast mieszkanie blisko siebie tylko nam to ułatwi. Bo dzięki temu nasze spotkania mogą być częste i nie będą wymagały umawiania się z dużym wyprzedzeniem ani wielogodzinnego dojazdu.

KK: Jaki jest plan na integrację branży?

KS: Poprzednie lata pokazały, że Związek ma ogromny potencjał w integrowaniu środowiska kamieniarskiego. Wiele pomysłów wspólnych działań zrodziło się właśnie na spotkaniach związkowych. Porozumienia zawarte na zjazdach częstokroć przekształciły się w intratne przed-sięwzięcia. Szkoda tylko, że te spotkania odbywają się tak rzadko. Ale wynika to właśnie z ogólnopolskiego zasięgu ZPBK.
Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, by członkowie spotykali się częściej w mniejszych grupach. Czy będzie się to nazywało oddział wojewódzki, czy grupa regionalna jest sprawą drugorzędną. W każdym razie Zarząd na pewno będzie wspierał tworzenie się lokalnych grup. Rozważamy nawet sposoby dofinansowywania spotkań czy działań podejmowanych przez takie grupy członkowskie.
Kurier Kamieniarski: Co wydarzyło się w Związku przez ostatnie dwa miesiące?
Krzysztof Skolak: Wcześniej wymienione plany są ambitne. Nie wystarczy do tego pracownik administracyjny zatrudniony na pół etatu. Potrzebujemy osoby o uzdolnieniach menedżerskich zatrudnioną na pełen etat. Osoby, która zajmie się prowadzeniem biura, przygotowywaniem i koordynowaniem działań podjętych przez ZPBK, a także znajdzie dodatkowe sposoby pozyskania środków na działalność statutową Związku i tym sposobem przy okazji zarobi na siebie. Tę posadę Zarząd powierzył Jackowi Majorowi, który sprawdził się już w podobnych rolach. Dotychczas koordynował działalność Fundacji Bazalt oraz koordynował tworzenie i pracę Klastra Kamieniarskiego.
Korzystając z okazji, w tym właśnie momencie chciałbym podziękować pani Alinie Oklaskiej, która przez ostatnie lata prowadziła biuro ZPBK. Należą jej się wielkie oklaski za porządek i organizację jaką utrzymywała w biurze oraz ład, w jakim nowy Zarząd zastał dokumentację Związku. W imieniu własnym i Zarządu: dziękuję.

KK: Dziękuję za rozmowę.

przeczytaj cały artykuł

Project: Stone 2016 - Wrocławscy studenci ASP „odczarowali” kamień

Autor: Julita Pacana, Dariusz Wawrzynkiewicz   |   Data publikacji: poniedziałek, 27 czerwca 2016 10:25

EGA_konk1.jpg

Bruno Szenk - projekt kamiennych sztućców

Temat braku pomysłów na nowatorskie podejście do kamienia jako materiału pojawiał się już wielokrotnie. Dlatego Kurier Kamieniarski z radością przyjął zaproszenie do objęcia patronatem konkursu organizowanego wspólnie przez wrocławską Akademię Sztuk Pięknych i Grupę EGA pod znamiennym tytułem: Project: Stone 2016 „Kamień zaprojektowany”.

Konkurs »Project: Stone 2016 „Kamień zaprojektowany”« skierowany był do studentów I roku studiów dziennych wydziału Architektury Wnętrz i Wzornictwa na kierunku Wzornictwo wrocławskiej ASP im. Eugeniusza Gepperta. Celem było poszerzenie wiedzy młodych projektantów na temat kamienia i wzbudzenie w nich zainteresowanie tym surowcem.

Zadaniem konkursowym było opracowanie projektu produktu, będącego odpowiedzią na hasło „Kamień zaprojektowany”. Prace miały stać się przykładem wykorzystania kamienia w nieoczywisty sposób i być głosem w dyskusji na temat możliwych nietypowych realizacji kamieniarskich.

Xawery Dunikowski inspiracją?

Wrocławscy studenci mieli pełną dowolność w projektowaniu: mogli stworzyć obiekty użyteczności publicznej lub codziennego użytku. Organizatorzy wyrażali nadzieję, że wśród realizacji nie zabraknie elementów wyposażenia wnętrz, nietypowych mebli czy biżuterii. Ideą konkursu było zwiększenie świadomości na temat kamienia oraz branży kamieniarskiej, która przez długie lata kojarzyła się z nagrobkami lub kostką granitową. Organizatorzy chcieli nauczyć studentów, jak wartościowym i pięknym materiałem jest kamień. Ważne było używanie w projektach zróżnicowanych surowców.
– Zależy nam na wdrożeniu edukacji na temat łączenia materiałów. Doskonały przykład mariażu można zobaczyć w realizacji świeżo wyremontowanego bulwaru im. Xawerego Dunikowskiego, który znajduje się przy naszej uczelni. To właśnie kamień odgrywa tam najważniejszą rolę. Sama nazwa bul-waru przypomina o polskim rzeźbiarzu, malarzu i pedagogu, który od 1959 r. był kierownikiem Katedry rzeźby ASP we Wrocławiu. Uczelnia nosiła wtedy nazwę Państwowej Szkoły Sztuk Plastycznych we Wrocławiu. Jego najpopularniejsze prace wykonane z kamienia można zobaczyć w warszawskiej Królikarni, a pomniki znajdują się m.in. w Olsztynie i na Górze Świętej Anny. – powiedział Grzegorz Rozwadowski z Pracowni Podstaw Projektowania na wydziale Architektury Wnętrz i Wzornictwa ASP we Wrocławiu.

Warsztaty dla studentów

Młodzi projektanci mogli szukać inspiracji nie tylko w twórczości Xawerego Dunikowskiego. Dwudziestu czterech studentów wzornictwa zosta-ło zaproszonych przez organizatora – Grupę EGA, dystrybutora kamienia naturalnego – do głównego magazynu – hurtowni w Goleniowie, koło Szczecina. Podczas warsztatów studenci zdobyli praktyczną wiedzę na temat właściwości i zastosowania kamieni. W jednym miejscu mogli zobaczyć różne ich rodzaje, charakte-ryzujące się mnogością kolorów i faktur. Podczas szkolenia poznali ich cechy fizyczne i proces obróbki. Dowiedzieli się też, jaki kamień warto wybrać do projektów, które skupiają się na sztuce użytkowej w przestrzeni publicznej, a jaki do wystroju wnętrz.

Wyniki konkursu

Czas na wykonanie projektów był wyjątkowo krótki. W ciągu miesiąca studenci mieli przygotować koncepcje i wizualizacje swoich pomysłów w postaci szkiców i rysunków technicznych lub wizualizacji 3D. Projekty były jednocześnie pracami zaliczeniowymi z przedmiotu.
W jury konkursu zasiedli przedstawiciele ASP we Wrocławiu: kierownik Katedry Wzornictwa dr hab. Piotr Jędrzejewski, prof. ASP; prof. Jan Kukuła z Pracowni Projektowania Narzędzi i Środowiska Pracy oraz as. Grzegorz Rozwadowski z Pracowni Podstaw Projektowania. Z ramienia organizatora, w roli mentora, osoby edukującej przyszłych adeptów sztuki projektowania na temat kamienia naturalnego była Jolanta Trytko-Warczak, specjalista ds. kamienia naturalnego, konglomeratów i spieków kwarcowych w Grupie EGA. W zakresie oceny potencjału marketingowego produktu przedstawionego przez studentów opinie swoją wyraził Jakub Wolff, Art Director w Grupie Me & My Friends.
Jak stwierdzili członkowie jury wyłonienie trzech laureatów okazało się bardzo trudne. W zasadzie wszystkie prace okazały się interesujące. Z trudem wyłoniono zwycięzców, którzy, poza zaliczeniem, otrzymali również wartościowe nagrody – profesjonalne tablety graficzne.

Zwycięzcą został Bruno Szenk i jego projekt kamiennych sztućców. Zaproponowane sztućce nie mają odniesienia do tych, jakie używamy, na co dzień i w zasadzie sam sposób ich wykorzystywania może być interesującym doświadczeniem.

Drugie miejsce zdobył Rafał Filipek dzięki nietypowemu projektowi szklanki do whisky. Chłodzenie whisky za pomocą kostek lodu nie jest korzystne dla szlachetnego trunku. Pojawiały się już na rynku kostki kamienne, które pozwalają na chłodzenie whisky bez jej rozwadniania. Zaproponowane rozwiązanie to szklanka, której elementem jest kamień. Zatem schłodzenie szklanki daje ten sam efekt, ale zapewnia dodatkowy interesujący efekt wizualny.

EGA_konk2.jpg

Rafał Filipek nietypowy projekt szklanki do whisky.

Zupełnie inne zastosowanie kamienia, chociaż też związany z utrzymywaniem przez niego temperatury znalazła Anna Głąbicka (trzecie miejsce). Jej leczniczy okład zaprojektowany w oparciu o małe elementy kamienne może być zarówno rozgrzewający, jak i chłodzący.
Poza nagrodzonymi pracami szczególnie interesujące były również: kamienna roleta okienna, stojaki rowerowe czy miejski ruter wi-fi.

EGA_konk3.jpg

Anna Głąbicka - leczniczy okład kamienny

Mamy nadzieję, że projekt będzie miał kolejne edycje. Organizatorzy nie wykluczają kontynuacji – kolejne tematyczne warsztaty oraz spotkania ze specjalistami branży kamieniarskiej są już planowane.

EGA_konk4.jpg

Więcej zdjęć na facebook'u.

przeczytaj cały artykuł

Święto Granitu Strzegomskiego

Autor: Kurier Kamieniarski   |   Data publikacji: poniedziałek, 27 czerwca 2016 10:06

IMG_9543.jpg

 

Tegoroczne Święto Granitu Strzegomskiego odbyło się w dniach 17-19 czerwca. Tradycyjnie na Rynku zaprezentowało się kilka kamieniarskich firm, a mieszkańcy miasta i ich goście mogli zobaczyć strzegomski granit i możliwości jego wykorzystania. Odbyło się również kilka ciekawych wydarzeń – większości towarzyszył oczywiście kamień.


W ten weekend Strzegom tętnił życiem bardziej niż zwykle. Przy okazji Święta Granitu Strzegomskiego odbywało się również wiele spotkań i imprez niezwiązanych bezpośrednio z kamie-niem, ale dotyczących miasta.

W piątek miał miejsce wernisaż Ewy Solimy: „Ewa Solima – 20-lecie twórczości”. Na wystawie można było podziwiać jej malarstwo i projekty torebek oraz butów, a na Rynku granitowe rzeźby.
Kamieniarze rozpoczęli święto w piątkowy wieczór na Karczmie Kamieniarskiej. Przy wspólnym stole zasiedli do biesiadowania przedsiębiorcy, rzemieślnicy, przedstawiciele organizacji i związków branżowych, władze miasta i państwa, a także delegacje zagraniczne z miast partnerskich Strzegomia i zaprzyjaźnionych stowarzyszeń kamieniarskich z Niemiec i Czech.
Również w piątek firma Kamieniarstwo Kiszkiel zaprosiła swoich klientów na Dni Otwarte.

Sobota była najważniejszym dniem dla biegających kamieniarzy. W południe wystartował bieg uliczny Strzegomska 12-tka. Tegoroczna trasa przebiegała w okolicy kilku kamieniołomów – była trudna, ale przez wielu uczestników oceniona jako bardzo atrakcyjna. W ramach tego biegu odbywały się też II Ogólnopolskie Mistrzostwa Branży Kamieniarskiej, których patronem i sponsorem nagród był Kurier Kamieniarski. W kategorii kobiet w mistrzostwach kamieniarzy wystartowała tylko jedna pani, Joanna Trąbka, która trasę pokonała w pięknym stylu i w pełni zasłużyła na miejsce na podium. W kategorii mężczyzn wystartowało ponad dwudziestu kamieniarzy, z których najszybszy okazał się Przemysław Gibiec z Goleszowa. Kolejne miejsca na podium zajęli: Kamil Maciejewski z Daleszyc i Michał Koper ze Strzegomia. Natomiast każdy uczestnik biegu otrzymał na mecie oryginalny medal będący połączeniem kamienia i metalu oraz miał szansę wzięcia udziału w losowaniu nagród.


IMG_9579.jpg

Tego dnia również wykuwano Kamienie Przyjaźni. To pomysł, który polski Klaster Kamieniarski przywiózł z Czech, z miejscowości Slatina – małej, gminnej wioski z kamieniarskimi tradycjami. Mieszkańcy tej wsi od kilku lat, na lokalnym festynie wspólnie z zaproszonymi gośćmi z innych miejscowości, przygotowują pamiątkowy kamień – słupek o wysokości około 120 cm, na którym widnieją herby, data wykonania i inne informacje dotyczące twórców i powodów powstania kamienia. W wykonaniu słupka może wziąć udział każdy uczestnik festynu.
Podobnie było na strzegomskim rynku. Każdy mógł wziąć udział w wykuwaniu Kamieni Przyjaźni. Pod okiem strzegomskiego rzeźbiarza Zbigniewa Zycha powstawały kamienie dla klastrów kamieniarskich oraz miast partnerskich Strzegomia, bo pomysł podchwyciły również władze miasta. Po południu wszystkie Kamienie Przyjaźni zostały postawione na terenie strzegomskich Plantów. Natomiast w czasie wieczornego spotkania przy grillu klastrów kamieniarskich wójt Slatiny i członek czeskiego klastra, Václav Vachuška, oficjalnie przekazał polskiemu Klastrowi „poselstwo Kamienia Przyjaźni” wraz z napomnieniem, aby Polacy szerzyli ten pomysł dalej.

Niedziela również obfitowała w atrakcje. Z tych kamieniarskich należy wymienić tradycyjną Giełdę Minerałów oraz Granitową Grę przygotowaną przez Fundację Bazalt. Po raz kolejny okazało się, że fenomenem Granitowej Grzy jest to, że potrafi do zabawy wciągnąć całe rodziny. Rodzice, na równi ze swoimi pociechami, wykonują kolejne zadania przy okazji poznając kamień, kamieniarską pracę i Strzegom.

Wieczory Święta Granitu uświetniały koncerty. Na scenie wystąpili Małgorzata Ostrowska, O.S.T.R., Wilki i inni znani artyści.
Na Święcie Granitu Strzegomskiego swoje stoiska miały firmy i organizacje z naszej branży. Najliczniej odwiedzane były stoiska Klastra Kamieniarskiego i Fundacji Bazalt ze względu na Granitową Grę i inne, interaktywne zabawy przygotowane przez te organizacje. Najskuteczniej uwagę przyciągała pracująca wiertnica prezento-wana przez firmę Granit Strzegom S.A. Najwięcej zdjęć goście robili sobie z ogromnymi, granitowymi rzeźbami na stoisku firmy Piramida – wielka granitowa armata, fontanna w kształcie kranu i fantazyjnie wygięte meble bez wątpienia na dłużej pozostaną w pamięci.

 

IMG_9794.jpg

Uwagę zwracał również pomysł firmy Granex o wymownej nazwie „One Block”. To zestaw do zagospodarowania przestrzeni miejskiej skła-dający się ze stołu do ping-ponga, siedzisk i stojaków na rowery wykonany bezodpadowo z jednego bloku granitu. Ze względu na wyjątkowość tego pomysłu opiszemy go szczegółowo w kolejnym numerze Kuriera Kamieniarskiego.

Swoje stoiska mieli też rzeźbiarz Jerzy Zysk i Związek Pracodawców Branży Kamieniarskiej, a także ZREMB Strzegom oraz Zespół Szkół i lokalne grupy aktywności.
I my, Kurier Kamieniarski, mieliśmy swoje stoisko. Dziękujemy za odwiedziny i za miłe słowa. Cieszymy się, że mogliśmy się z Państwem spotkać i czekamy na kolejne spotkanie za rok.

przeczytaj cały artykuł

BHP – instrukcje obsługi maszyn

Autor: Bożena Szewrańska   |   Data publikacji: poniedziałek, 27 czerwca 2016 09:57

Kontynuując tematykę Bezpieczeństwa i Higieny Pracy w zakładzie kamieniarskim, w tym numerze przyjrzyjmy się instrukcjom obsługi maszyn.
Konieczność ich posiadania wynika z obowiązujących przepisów, a dziś odpowiemy sobie na pytanie dlaczego są ważne i dlaczego powinny być dobrze przygotowane. Omówimy również przykładową instrukcję bezpiecznej obsługi mechanicznego wózka widłowego.

 

Obowiązek posiadania instrukcji obsługi wynika z następujących aktów prawnych:

1) art. 2374 §2 Kodeksu Pracy: pracodawca jest obowiązany wydawać szczegółowe instrukcje i wskazówki dotyczące bezpieczeństwa i higieny pracy na stanowiskach pracy.
2) §41 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy (tekst jedn.: Dz. U. z 2003 r. Nr 169, poz. 1650 z późn. zm.).
3) § 30 rozporządzenia Ministra Gospodarki z 30.10.2002 r. w sprawie minimalnych wymagań dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy w zakresie użytkowania maszyn przez pracowników podczas pracy (Dz.U. 2002 nr 191 poz. 1596).

Bardzo ważnym jest, aby instrukcja była dostosowana do maszyn w danym zakładzie. Przykładowa instrukcja powinna zawierać:

1. Tytuł instrukcji.
2. Uwagi ogólne:
   a) wskazane, choć nie konieczne, jest podanie podstawy prawnej,
   b) opis wymagań wobec pracownika, jak wykształcenie, badania, szkolenie, instruktaże, dodatkowe wymagania (np.: trzeźwy, wypoczęty,).
3. Czynności pracownika przed rozpoczęciem pracy:
   a) zapoznać się z dokumentacją techniczno- ruchową producenta,
   b) założyć ubrania robocze, oraz środki ochrony indywidualnej,
   c) wykonać czynności przed rozpoczęciem pracy – sprawdzić: przestrzeń na stanowisku pracy, stan podłogi, przewody elektryczne, oświetlenie, wtyczki, wentylacja, czy nie występuje zagrożenie względem innych osób,
d) usunąć zbędne przedmioty na stanowisku,
e) przygotować niezbędne materiały do wykonania zadania (czynności),
f) inne czynności,
g) upewnić się czy rozpoczęcia pracy nie spowoduje zagrożenia innych osób przebywających w pobliżu,
h) dokonać próbnego rozruchu celem sprawdzenia działania,

W przypadku stwierdzenia usterek, uszkodzeń, nie podejmować pracy, powiadomić przełożonego w celu likwidacji zagrożenia, po usunięciu przystąpić do pracy.

4. Czynności podczas pracy:
a) stosować się do DTR, poleceń przełożonego,
b) koncentrować się na wykonywanych czynnościach, pracować w ustalonym rytmie,
c) elementy wykonane, jak i odpady z procesu technologicznego, odstawiać na wyznaczone miejsca,
d) w przypadku zatrzymania maszyny z przyczyn zewnętrznych niezależnych wyłączyć maszynę (urządzenie),
e) w przypadku konieczności oddalenia się od maszyny (urządzenia): najpierw wyłączyć maszynę, następnie oddalić się.
5. Czynności zabronione pracownikowi:
a) stosowanie niebezpiecznych metod pracy,
b) pracować na niesprawnych maszynach,
c) pracować bez środków ochrony indywidualnej,
d) samodzielne naprawianie maszyn,
e) kontakt z ruchomymi częściami maszyn,
f) czyszczenie i smarowanie części maszyn w ruchu,
g) naprawianie urządzeń pod napięciem,
h) dopuszczać do maszyn osoby postronne.
6. Postępowanie w sytuacjach awaryjnych.
7. Czynności po zakończeniu pracy.
a) wyłączyć obsługiwaną maszynę,
b) posprzątać stanowisko pracy,
c) odłożyć narzędzia na miejsce,
d) oczyścić i odłożyć na miejsce środki ochrony indywidualnej.

Przepisy o tym nie mówią, ale moim zdaniem Instrukcja Bezpiecznej Obsługi Maszyny powinna być powieszona na maszynie lub bezpośrednio obok niej, aby nie było wątpliwości do którego urządzenia należy ją przyporządkować. Można też instrukcje zdublować np.: powiesić przy urządzeniu i w szatni lub innym miejscu, gdzie pracownicy spędzają więcej czasu na przykład w czasie przerw.
Taka praktyka minimalizuje ryzyko, że instrukcja wisząca przy maszynie przypadkowo spadnie i – w razie wypadku – pracodawca będzie odpowiadał za jej brak (znany jest taki precedens).
Druga korzyść jest taka, że pracownicy w wolnym czasie często machinalnie czytają instrukcje wiszące w zasięgu ich wzroku, a przy okazji zauważają rzeczy, które można lub należy w instrukcji zmienić. Również nowy pracownik ma szansę w wolnej chwili dopytać starszych kolegów o jakiś mniej zrozumiały fragment.
Podczas wykładów na temat odpowiedzialności pracodawcy za wypadek przy pracy uczulano nas na znaczenie instrukcji bezpiecznej obsługi maszyn. Wynika to z faktu, że znane są niekorzystne wyroki dla właścicieli przedsiębiorstw w sporze z pracownikiem, który uległ wypadkowi przy pracy – nawet, gdy ci ostatni zachowali się niewłaściwie – tylko z powodu braku Instrukcji Bezpiecznej Obsługi Maszyny.

Na koniec specjalny bonus dla czytelników Kuriera Kamieniarskiego – Instrukcję bezpiecznej obsługi mechanicznego wózka widłowego.

Instrukcja BHP użytkowania wózka widłowego

Do obsługi wózka widłowego może być dopuszczony pracownik, który posiada:
1) aktualne uprawnienia do obsługi wózka,
2) ukończone 18 lat,
3) aktualne badania lekarskie oraz psychotechniczne,
4) przeszkolenie BHP w zakresie obsługi oraz konserwacji wózka widłowego,
5) przeszkolenie przeciwpożarowe,
6) środki ochrony indywidualnej, w tym przede wszystkim kask,
7) nie jest pod wpływem alkoholu oraz innych środków odurzających,
8) jest w dobrej formie fizycznej oraz psychicznej,
9) przy sobie uprawnienia do prowadzenia wózka widłowego, którym wylegitymuje się w przypadku kontroli.

Przed przystąpieniem do pracy operator wózka widłowego powinien:
1) sprawdzić stan techniczny wózka (hamulce, sygnalizację świetlną, sygnalizację dźwiękową, opuszczanie podnoszenie wideł, brak wycieków, stan oleju, stan kół itp.),
2) w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości w pracy wózka zgłosić usterki lub awarię przełożonemu,
3) w przypadku awarii zagrażającej bezpiecznej eksploatacji wózka natychmiast przerwać pracę do czasu usunięcia awarii bądź wymiany wózka na inny sprawny,
4) każdy wózek powinien posiadać książkę eksploatacyjną na bieżąco uaktualnianą.
5) uruchomić wózek i ponownie sprawdzić bezpieczeństwo pracy.

Praca na wózku widłowym
1. Wózek powinien poruszać się tylko po odpowiednio oznaczonych drogach komunikacyjnych .
2. Wysokość palety lub ładunku nie może przekraczać dozwolonych norm dla bezpiecznego składowania towarów.
3. Przewożony ładunek nie może przesłaniać operatorowi wózka widoku drogi.
4. Towar na palecie winien być tak ułożony, aby nie zagrażał zsunięciem się. W tym celu należy spraw-dzić zabezpieczenie palety i ewentualnie zastosować dodatkowe środki jak np. użycie folii strecz itp.
5. W przypadku kiedy towar jest źle rozmieszczony i nie jest możliwe zabezpieczenie go, należy towar ponownie ułożyć na palecie. Ww. obowiązek nie musi należeć do operatora wózka i jest uzależniony od podziału i organizacji pracy w zakładzie.
6. Podczas pracy wózka zabrania się przebywania innym pracownikom, bądź osobom postronnym, w strefie jego pracy (sztaplowanie palet, przejazd z ładunkiem itp.)
7. W przypadku wtargnięcia osób postronnych w strefę pracy wózka, operator winien bezzwłocznie przerwać pracę do czasu opuszczenia strefy pracy jej przez te osoby.
8. Podczas pracy wózka widły powinny być opuszczone możliwie najniżej.
9. Należy prowadzić wózek z należytą ostrożnością, bez brawury (bez szarpania, nagłego hamowania, z płynnym opuszczaniem i podnoszeniem wideł).
9. Nie wolno przekraczać dozwolonego ciężaru ładunku określonego przez producenta sprzętu.
10. Ładunek powinien być rozmieszczany na widłach tak, aby zapewnić osiągnięcie optymalnego rozmieszczenia środka ciężkości (np. unikać zaczepienia palety na końcu wideł, co grozi zsunięciem ładunku).
11. Ładunek należy trzymać tak, aby opierał się o płytę oporową wózka.
12. Zwracać uwagę na wysokość bram pomieszczenia, do którego ma być przewieziony ładunek.
13. Przy przewożeniu ładunku z pochyłości, należy jechać wózkiem widłowym tyłem, a pod górę przodem.
14. Podczas wykonywania operacji z ładunkiem używać sygnalizacji ostrzegającej przed niebezpie-czeństwem (dźwiękowej, bądź dźwiękowej i świetlnej).
15. W przypadku wątpliwości co do możliwości bezpiecznego wykonania czynności transpor-towych, pracownik ma prawo przerwać pracę i zwrócić się do przełożonego o udzielenie wskazówek i wyjaśnienia sytuacji.
16. Pracownik obsługujący wózek ma obowiązek zawiadomić przełożonego o każdym zaistniałym wy-padku, przeanalizować jego przyczyny oraz w miarę możliwości wyciągnąć wnioski na przyszłość
17. Operator wózka powinien współpracować z zakładową służbą BHP w celu wdrażania rozwiązań zapewniających bardziej bezpieczną pracę na wózku (np. lepsze wytyczenie dróg komunikacyjnych, trwalsze i wytrzymalsze palety lub inne pojemniki transportowe, odpowiednie ulokowanie znaków ostrzegawczych itp.)

Operator wózka widłowego nie powinien:
1) usuwać tabliczek znamionowych na wózku widłowym.
2) wjeżdżać do miejsc zagrożonych wybuchem, chyba że wózek jest do tego przystosowany,
3) używania wózka do celów, do których nie jest przeznaczony (np. przewożenia ludzi na widłach, przewożenia innych pracowników w kabinie itp.),
4) pozostawiania wózka na biegu bez dozoru operatora,
5) obsługiwania wózka widłowego bez kasku ochronnego,
6) uruchamiania wózka w przypadku, gdy pomiędzy wózkiem a stałą konstrukcją (np. ściana itp.) ktoś się znajduje,
7) przechodzenia pod uniesionymi widłami wózka,
8) podejmowania pracy przy układaniu ładunków na regałach i zdejmowania ich z regałów bez uprzedniego wygrodzenia i oznakowania strefy pracy wózka widłowego (strefy niebezpiecznej),
9) pozostawiania wózka widłowego w miejscach niedozwolonych, w miejscach blokujących przejazd lub utrudniających dostęp do wjazdów, urządzeń ppoż. itp.,
10) podczas obsługi wózków: palenia papierosów, rozmawiania przez telefon komórkowy itp.,
11) pozostawiania kluczyka w stacyjce bez obecności operatora,
12) pozostawiania uruchomionego wózka bez obecności operatora i wykonywanie czynności wokół wózka, np. poprawianie towaru na palecie,
13) używania wózka widłowego do pchania lub ciągnięcia przedmiotów.
14) przekraczania dopuszczalnego udźwigu wózka widłowego,
15) ładowania i przemieszczania ładunków niestabilnych,
16) prowadzenia wózka widłowego w stanie nietrzeźwym, przekazywanie wózka osobom postron-nym, używania wózka niesprawnego technicznie.

Operator wózka widłowego po zakończeniu pracy powinien:
1) postawić wózek widłowy na wyznaczonym do tego miejscu w stanie nadającym się do eksploatacji w następnym dniu; nie pozostawiać kluczyków w stacyjce;
2) wpisać uwagi w książce eksploatacji wózka;
3) prace konserwacji regulacji oraz czyszczenia wózka należy wykonywać przy wyłączonym silniku;
4) zawiadomić przełożonego, bądź odpowiednie służby (mechanika), o zauważonych usterkach technicznych w celu ich usunięcia.

przeczytaj cały artykuł

Tereny na sprzedaż

Autor: Paweł Szambelan   |   Data publikacji: środa, 22 czerwca 2016 22:12

 herb Strzegomia

BURMISTRZ STRZEGOMIA INFORMUJE:

Gmina Strzegom dysponuje terenami przeznaczonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego
pod eksploatację kopalin
położonymi w Strzegomiu w rejonie:
– ul. Wydobywczej (działka nr 70, 82, 83, 85, 129, 130)
o łącznej powierzchni 19,7614 ha,
– ul. Kopalnianej (działka nr 113) o powierzchni 0,9555 ha
oraz we wsi Rusko o powierzchni 1,70 ha.

Szczegółowe informacje dotyczące nieruchomości można uzyskać w Wydziale Gospodarki Nieruchomościami i Zagospodarowania Przestrzennego Urzędu Miejskiego (pokój nr 34 – II piętro) lub telefonicznie – tel. 74/8560–541 lub 74/ 8560-572.

Wnioski, pytania należy wysyłać pisemnie na adres: Urząd Miejski w Strzegomiu, 58-150 Strzegom, Rynek 38 lub na skrzynkę elektroniczną: strzegom@strzegom.pl.

_________
Ogłoszenie opublikowano na stronie www.strzegom.pl dn. 6.06.2016 r.

 

przeczytaj cały artykuł
Strona 181 z 241
dfgdfgdfg

Najnowszy numer
4/2026 (143)

sierpień-wrzesień 2026

Zamów darmową prenumeratę

Ogłoszenie drobne
kup, sprzedaj, zamień...

Domeny na sprzedaż
2026-08-26 00:00:00
DOMENY NA SPRZEDAŻ spiekikwarcowe.com.pl, marmur-granit.com ZAPROPONUJ SWOJĄ OFERTĘ malwinawyrwiak@sole.pl, tel. 510 047 890

Reklama W Kurierze
Poznaj zalety naszego pisma

  • Kurier Kamieniarski to dwumiesięcznik – najstarszy na rynku kamieniarskim, wydawany od 1997 r. Jest bezpłatnie wysyłany do ponad 4.000 osób i firm związanych z branżą kamieniarską.
  • Nasza baza adresowa jest na bieżąco aktualizowana, a co tydzień dopisujemy do niej nowe firmy. Stale zdobywamy nowe kontakty biorąc udział w targach i spotkaniach branżowych.
  • Osiągamy ponad 99% skuteczność - z wysłanych 4.000 egzemplarzy wraca do nas nie więcej niż 30-50 szt.