
Branża kamieniarska dynamicznie się rozwija, ale wyzwania od lat pozostają te same: czasochłonne wyceny, skomplikowane nadzorowanie stanów magazynowych i odpadu oraz chaos informacyjny w zarządzaniu projektami. Właśnie z myślą o tych realnych problemach powstał Slabstone – polskie oprogramowanie, stworzone od podstaw wyłącznie dla zakładów kamieniarskich.
Slabstone to nie kolejny uniwersalny system „do wszystkiego”. To zaawansowane, ale proste w obsłudze narzędzie, które porządkuje kluczowe procesy w firmie: od wyceny, przez magazyn, aż po realizację i montaż. Nasz cel jest prosty – dać zakładom kamieniarskim pełną kontrolę nad biznesem i realnie oszczędzić czas i pieniądze.
Moduł Wycena – powtarzalność, szybkość i kontrola marży
Przygotowanie rzetelnej wyceny wymaga czasu. Rozrysowanie elementów na slabach, sprawdzenie aktualnej ceny materiału i przeliczenie wszystkich kosztów – to wiele kroków, w których łatwo o pomyłkę.
Slabstone umożliwia te wszystkie czynności w jednym programie. Tworzy automatyczny rozkrój na slabach z możliwością podglądu na teksturze materiału, posiada bazę aktualizowanych na bieżąco cenników 17 producentów spieków i konglomeratów, a do tego zapamiętuje każdą wycenę w systemie. Wystarczy raz wprowadzić swoje standardowe koszty – cenę cięcia, obróbki czy montażu – a program sam obliczy wartość każdego zlecenia. Każda kolejna wycena będzie powtarzalna, z przewidywalną marżą.
To, co wcześniej zajmowało godziny, teraz zrobisz w kilka minut.
Moduł Magazynowy – pełna kontrola nad slabami i odpadami
Zmęczony ciągłym zamawianiem materiałów oraz chodzeniem na magazyn w poszukiwaniu idealnego odpadu?
Moduł Magazynowy Slabstone rozwiązuje ten problem raz na zawsze. Każdy slab i odpad ma swoje miejsce w systemie – wymiary, ceny, zdjęcia. Do tego na każdego slaba wydrukujesz etykietę z kodem QR, więc robiąc wycenę, masz pełny wgląd do tego, co masz w magazynie. System sam podpowie, jaki materiał trzeba zamówić, kiedy planowany jest transport, a pracownik odznaczy zamówienie w telefonie lub na tablecie przy rozładunku.
Koniec z domysłami, koniec z chodzeniem na plac po kilka razy dziennie. Masz pełną kontrolę nad tym, co jest na magazynie.
Moduł Zarządzania Zleceniami – koniec z chaosem na projektach i błędami komunikacyjnymi
Po zaakceptowanej wycenie łatwo o błąd komunikacyjny pomiędzy działem sprzedaży, produkcją a montażem. Bez dobrego systemu łatwo o chaos i pomyłki.
Moduł Zarządzania Zleceniami w Slabstone pozwoli śledzić każdy etap realizacji zamówienia – od zaakceptowanej wyceny, przez zamówienie materiału, produkcję, aż po montaż. Przypisujesz zadania pracownikom, zarządzasz statusami i masz pewność, że aktualne informacje projektowe mają wszyscy w zespole. Pracownicy mają dostęp do kalendarza zleceń i bazy wiedzy projektowej – nikt nie musi już wydzwaniać i dopytywać o szczegóły.
Wszystko w jednym miejscu, zawsze pod ręką, niezależnie czy jesteś na zakładzie, u klienta czy w domu.
Spotkaj się z nami na targach Stone Expo w Nadarzynie
Dołącz do cyfrowej rewolucji w kamieniarstwie! Zapraszamy na nasze stoisko podczas targów w dniach 17–19 lutego 2026. Zobaczysz system w praktyce, a my posłuchamy o Twoich potrzebach.


Z Dariuszem Dudą, właścicielem Focus Stones,
rozmawiał Paweł Szambelan
Kurier Kamieniarski: Skąd wziął się pomysł na cienki, lekki kamień?
Dariusz Duda: Z obserwacji rynku i pracy przy podświetlanych kamieniach. Około osiem lat temu mocno wszedłem w temat podświetlania kamienia: onyksy, alabastry, kwarcyty, pierwsze Patagonie, Crystallo. Podświetlany kamień zwykle ma około 2 cm grubości, a klienci chcieli ściany i blaty z pełnych płyt, często kilkumetrowych. Technicznie da się to zrobić, ale jedna płyta może ważyć ponad 240 kg. Do montażu trzeba angażować minimum 5–6 osób i dodatkowy sprzęt. Do tego ryzyko uszkodzenia na każdym kroku. Przy rosnących ostatnio kosztach pracy, energii i problemach kadrowych ten model ma ograniczenia.
Nie zapominajmy, że lżejszy kamień to lżejsza praca – człowiek jest najważniejszy, a jego zdrowie i BHP są kluczowe. Kamień da się wymienić, uszkodzonego kręgosłupa nie.
Czyli pierwszym sygnałem był ciężar płyty i montaż?
Tak, ale nie tylko. Rosnące koszty, problemy z pracownikami, presja regulacyjna. Założyłem sobie, że nowe rozwiązanie musi niwelować kilka problemów jednocześnie: uprościć montaż, zmniejszyć wagę, ograniczyć pracochłonność i koszty, a jednocześnie zostawić kamień jako materiał. Z tego wyszła koncepcja cienkiego kamienia wzmacnianego od spodu. Dzisiaj nazywamy to NSG – New Stone Generation.

Co w praktyce kryje się pod nazwą NSG?
NSG to nie jeden produkt, ale rodzina produktów. Wspólnym mianownikiem jest kamień naturalny pocieniony i połączony z odpowiednio dobranym zbrojeniem. Produkty bazowe są cztery. NSG TEN to płyta kamienna 10 mm podklejona siatką na odpowiednio dobranej żywicy. NSG Fiber to 5 mm kamienia i około 15 mm włókna szklanego. NSG ALU to 5 mm kamienia zespolonego z aluminiowym panelem honeycomb. NSG TWIN to dwie 5-milimetrowe płyty kamienia z warstwą zbrojenia pomiędzy. I każdy z tych produktów jest robiony inaczej.
NSG Fiber powstał jako rozwinięcie, ewolucja płyt do podświetleń?
Tak. Przy klasycznym onyksie 2 cm, podświetlonym od tyłu, efekt wizualny jest oszałamiający, ale ciężar bywa problemem. NSG Fiber jest kilka razy lżejszy – waży w okolicach 16 kg/m² – a włókno szklane pełni rolę dyfuzora światła i zbrojenia. Można z tego prefabrykować gotowe kasety: klient dostaje element na aluminiowej ramie, gotowy do podłączenia bez udziału ekipy kamieniarskiej.
Drugim obszarem, o którym dużo mówisz, są grubości płyt. Dlaczego zakwestionowałeś te standardowe 2 cm?
Często zadawałem to pytanie: kto powiedział, że musi być 2 cm? Bo tak są ustawione maszyny? Bo od tej grubości zmniejsza się liczba problemów z obróbką i montażem? Tyle że to ogranicza możliwości zastosowania. Przykład? Posadzki. W Polsce parkiety najczęściej mają 15 mm.
Jeśli kamień ma 20 mm plus klej, to wysokości się nie zgrywają. Mało kto na etapie budowy planuje różne poziomy wylewek, więc na etapie wykończenia kamień jest skreślany, bo w „dwójce” jest za gruby.
Stąd NSG TEN: pocieniony do 10 mm kamień, wzmocniony od spodu siatką i żywicą, który wytrzymałościowo jest jak „dwójka”, ale waży o połowę mniej. Razem z klejem nie przekroczy 15 mm grubości. Na ścianach natomiast „dziesiątka” jest wystarczająco sztywna, żeby montować ją na klej.
A co z elewacjami na wyższych budynkach, gdzie wchodzą w grę wymagania mocowania mechanicznego?
Tam używamy NSG ALU. 5 mm kamienia zintegrowane z aluminiowym panelem typu „plaster miodu” (tzw. honeycomb), którego grubość jest dobierana do zastosowania. Nawet z najgrubszym zbrojeniem honeycomb NSG waży ok. 18–19 kg/m², więc można mocować jak ceramikę czy HPL, z tą różnicą, że mamy tu naturalny kamień!

A TWIN? Gdzie znajduje zastosowanie?
TWIN rozwiązuje inny problem: wysoką odporność mechaniczną przy zachowaniu niskiej wagi. Zachowuje się jak szyba bezpieczna – przy uderzeniu nie pęka, nie pojawiają się „pajączki”, tylko lokalne wyszczerbienie. To ważne w elementach użytkowych: fronty meblowe, blaty, stoły, drzwi wejściowe, ogrodzenia.
Przykład ogrodzenia jest bardzo obrazowy: dwa lekkie metalowe słupki, w które wsuwa się panele TWIN o wymiarach 60 × 200 cm. A przy tym ich kolor może być różny od zewnątrz i od wewnątrz – w końcu to dwie różne płyty kamienia.
Inny przykład: wszyscy chcieliby mieć stoły z kamienia, ale… są za ciężkie do codziennego przesuwania i powodują uszkodzenia podłogi. TWIN jest nieporównanie lżejszy. I dodatkowo ma dwie strony.
Jak wygląda obróbka NSG w porównaniu z klasycznym kamieniem?
Dla kamieniarza to technicznie prostsze niż praca na „dwójkach”. Wszystkie maszyny kamieniarskie sobie z tym radzą. Do cięcia nie potrzeba waterjeta ani dużych pił. Płyty NSG można przecinać zwykłymi przecinarkami – nie w trybie łamania, tylko przecinania tarczami – na zwykłej przystawce jak do cięcia spieków. Obróbka takich płyt jest wielokrotnie łatwiejsza niż tradycyjnego kamienia o grubości 2–3 cm. To otwiera temat także dla mniejszych zakładów, które nie inwestowały w drogie linie do cięcia.
Jak produkowane są te płyty? To wciąż klasyczna technologia kamieniarska?
Do tego procesu zostały zbudowane specjalne maszyny i opracowana technologia bliższa obróbce kompozytów: frezowanie, pocienianie, klejenie na podkłady aluminiowe, plastikowe czy z włókna szklanego. Ważna jest selekcja bloków – przy pocienianiu każda ukryta wada się ujawnia. Wybieramy te najlepsze i przecinamy na „zwykłe” płyty 2 cm. Potem cały proces pocieniania.
Co ważne, produkcja odbywa się w Europie. Możliwości produkcyjne mamy obecnie rzędu dziesięciu tysięcy metrów kwadratowych miesięcznie.

Jakie są zastosowania NSG?
Szacuję, że realnie wchodzi w to 40–50 różnych branż. W meblarstwie mamy fronty, blaty, stoły i stoliki. Tu waga przestaje być problemem i fronty meblowe można wykonać z użyciem standardowych okuć. Podobnie w przypadku drzwi – zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych – pokryte kamieniem i montowane na tradycyjnych zawiasach.
W budynkach użyteczności publicznej – zabudowy wind, recepcje, kontuary, ściany i sufity. W transporcie: wnętrza łodzi, jachtów, kamperów, wagonów – wszędzie tam, gdzie liczy się każdy kilogram.
Duży temat to kościoły: ołtarze, ambony, krzyże i inne elementy można prefabrykować w zakładzie i przywieźć na palecie. Montaż trwa krótko, nie trzeba na tygodnie zamykać obiektu.
Kolejny obszar to hotele. Wyobraź sobie podświetlenie w postaci kamiennych paneli: w holu, w restauracji, w spa i na basenie, a także w pokojach. Elegancki design, miękkie światło i odporność na uszkodzenia – każdy hotelarz wie, ile kosztują wymiany potłuczonych lampek nocnych.
Przykłady kierunków zastosowania można mnożyć: remonty, modernizacje, elewacje zewnętrzne i okładziny ścian wewnętrznych, podniesienie prestiżu i ekskluzywności obiektów komercyjnych, obniżenie ciężaru przy zachowaniu elitarności kamienia.
NSG a konglomeraty i spieki. Jak widzisz tę relację?
Konglomeraty i spieki na dobre weszły do budownictwa. Są lekkie i montowane na systemach rusztowych dobrze znanych wykonawcom. Jednocześnie trafiły już do masowych sklepów budowlanych, więc pojawia się grupa klientów, którzy szukają czegoś innego. Kamień naturalny jest dla nich wyróżnikiem – pod względem wyglądu, niepowtarzalności, trwałości i prestiżu.
NSG to kamień naturalny, który wchodzi w te same systemy montażowe, w te same przekroje ścian i stropów, nie obciążając konstrukcji jak płyta kamienna. Dla architekta, który przez lata widział na elewacjach głównie ceramikę, HPL i blachę, pojawia się realna możliwość użycia kamienia w tych samych miejscach.

Jak reagują wykonawcy? Wspominałeś, że rozmawiałeś z wieloma montażystami.
Tak. Kiedy rozwijaliśmy NSG, zadzwoniłem do wykonawców, których szkoliłem lata temu przy wprowadzaniu spieków na polski rynek. Odpowiedź była prosta: „Skoro montujemy spieki 12 mm, to z NSG też nie będzie problemu”. Dla nich większym problemem jest nieprzewidywalność ceramiki przy cięciu. Kamień, jeśli pęknie, można jeszcze uratować – są na to sposoby. Ceramika przy wyszczerbieniu najczęściej nadaje się tylko do wymiany.
W Polsce jest też bardzo dużo ekip montażowych – ludzie, którzy na co dzień montują HPL, ceramikę, systemy aluminiowe. Dla nich przejście na płyty NSG to kwestia detalu technicznego, a nie zmiany zawodu. Kamieniarz może skupić się na przygotowaniu materiału i współpracy jako dostawca.
Jaką rolę widzisz dla kamieniarzy w tym układzie?
Kluczową. Oferta NSG jest skierowana przede wszystkim do kamieniarzy. To oni znają materiał, jego zachowanie, potrafią dobrać kamień do zastosowania. My dostarczamy płyty i know-how – szkolenia, wsparcie techniczne, dzielenie się doświadczeniem z podświetleniem i z samą technologią NSG.
Chodzi o to, żeby kamieniarz miał materiał, dzięki któremu wejdzie w projekty, które do tej pory były dla niego niedostępne ze względu na ciężar materiału i ograniczenia montażowe.

Co uważasz za najważniejszą zmianę?
Najważniejsze jest to, że przestajemy pytać „czy damy radę powiesić kamień”, a zaczynamy pytać „jak najlepiej wykorzystać kamień w danym projekcie”. Cienki, wzmocniony kamień pozwala wejść tam, gdzie wcześniej przegrywał przez wagę, warunki montażu i konstrukcję nośną.
Kamień pozostaje kamieniem – z jego rysunkiem, strukturą, możliwością podświetlenia. NSG nie zmienia natury kamienia, nie wprowadza przetworzonego zamiennika. Nadal można go szczotkować, polerować, podświetlać, przecinać w dowolnym miejscu. Zmienia się tylko sposób pracy z nim – montaż i obróbka stają się łatwiejsze. To otwiera nowe obszary dla branży kamieniarskiej, nie zabierając tych, które już były.
Dziękuję za rozmowę.

Więcej informacji: www.focus-stones.pl
tel. 601 251 588
tel. 22 401 04 40

Tenax Glaxs to profesjonalny, dwuskładnikowy klej epoksydowy przeznaczony do zastosowań w kamieniarstwie, szczególnie tam, gdzie istotna jest trwałość, przezroczystość spoiny i odporność na wpływ światła UV. Produkt wyróżnia się brakiem żółknięcia w czasie oraz bardzo wysoką jakością wiązania, co plasuje go w segmencie specjalistycznej chemii kamieniarskiej.
Rosnąca popularność jasnych kwarcytów naturalnych, białych spieków i materiałów kompozytowych sprawiła, że klasyczne kleje poliestrowe przestały spełniać oczekiwania. Tam, gdzie jeszcze kilka lat temu dominowały brązy, czernie i czerwienie, dziś montuje się materiały niemal kredowobiałe – zarówno we wnętrzach, jak i na zewnątrz, również w realizacjach nagrobnych.
W kamieniarstwie nie brakuje klejów określanych jako „bezbarwne”, „krystaliczne” czy „odporne na UV”. Problem w tym, że przy jasnych materiałach – a zwłaszcza przy białych i bardzo jasnych – większość z nich prędzej czy później zdradza swoje ograniczenia. Spoina zaczyna żółknąć. W czasie aplikacji pojawia się też mleczna otoczka albo efekt „tłustej chmurki”, który na ciemnym kamieniu ginie, ale na białym jest bezlitośnie widoczny.
Najważniejszą cechą GLAXS jest stabilność optyczna spoiny w czasie. Spoina pozostaje przejrzysta, bez zmiany koloru, bez efektu halo i bez mlecznego rozlewania się w strukturze kamienia. W praktyce oznacza to, że klejenia wykonane dziś wyglądają tak samo po ekspozycji na światło dzienne.
To szczególnie istotne przy kwarcytach, jasnych granitach i marmurach, jasnych aglomeratach i spiekach, cienkich płytach, podświetlanych elementach i detalach, gdzie spoina jest widoczna „na wylot”.
GLAXS jest klejem mrozoodpornym, przeznaczonym także do zastosowań zewnętrznych, co dodatkowo rozszerza jego zakres użycia.
W ofercie Tenax dostępne jest kilka wariantów kleju. Podstawowy podział to transparentny i koloryzowany. Dodatkowo wersja błyskawiczna Ultra Fast.
GLAXS dostępny jest jako bezbarwny oraz w wersjach podkoloryzowanych. Tenax udostępnia narzędzie Multibond Color Match, dostępne zarówno online (app.tenax.it), jak i w formie aplikacji mobilnej Color Matcher. Pozwala ono dobrać kolor kleju na podstawie nazwy materiału i producenta. W praktyce rozwiązanie to sprawdza się przede wszystkim przy materiałach powtarzalnych, czyli: spiekach i innych materiałach sztucznych od wiodących producentów. W przypadku kamieni naturalnych dobór koloru nadal odbywa się klasycznie – „na oko” z użyciem odpowiednio dobranych barwników.
GLAXS Original to wersja standardowa, przeznaczona do klasycznych klejeń płyt, elementów konstrukcyjnych i napraw. Czas pracy pozwala na spokojne ustawienie elementów, korekty i precyzyjne dopasowanie.
GLAXS Ultra Fast to wariant o bardzo szybkim początku wiązania – rzędu kilku minut. W praktyce stosowany jest głównie do: drobnych podklejeń, klejenia liter, szybkich napraw punktowych, prac, gdzie element musi „złapać” niemal natychmiast.
Wersja Ultra Fast dostępna jest w małych tubach 50 ml, co ułatwia pracę przy detalach i ogranicza straty materiału. Natomiast pozostałe wersje są dostępne w tubach, puszkach i kartuszach o różnych pojemnościach. Wersje puszkowe GLAXS występują wyłącznie jako przezroczyste i są bardziej ekonomiczne przy większych pracach i produkcji seryjnej.
GLAXS nie jest produktem nowym – na rynku funkcjonuje od kilku lat – ale długo pozostawał klejem niszowym. Głównym powodem była cena, wyraźnie wyższa niż w przypadku klasycznych klejów poliestrowych. Jednocześnie GLAXS jest klejem, po który sięga się tam, gdzie błąd będzie widoczny i kosztowny. Przy jasnych materiałach koszt poprawki, reklamacji lub wymiany elementu zwykle wielokrotnie przewyższa oszczędność na tańszym kleju.
Tenax GLAXS nie jest uniwersalnym zamiennikiem wszystkich klejów stosowanych w kamieniarstwie. Jest natomiast narzędziem precyzyjnym, zaprojektowanym do bardzo konkretnego problemu: trwałego, czystego i nieżółknącego klejenia jasnych materiałów.
W czasach, gdy moda jednoznacznie skręca w stronę bieli, jasnych kwarcytów i spieków, GLAXS przestaje być ciekawostką, a zaczyna być rozsądnym wyborem technologicznym.

Więcej informacji:
www.syntetyk.eu
tel. 41 379 82 28
Tekst na podstawie materiałów producenta: www.tenax.it

W budownictwie coraz częściej pojawia się wymaganie dokumentacji dotyczącej emisji VOC, czyli lotnych związków organicznych. Dotyczy to zwłaszcza obiektów certyfikowa-nych w systemach środowiskowych, takich jak LEED, BREEAM czy podobne standardy oceny budynków, obejmujących m.in. hotele, biurowce, szpitale, obiekty publiczne itp.
Tenax Skudo przygotowano pod takie wymagania. To wodny impregnat hydro- i oleofobowy o naturalnym efekcie wykończenia. Jest przeznaczony do ochrony marmuru, granitu, aglomeratów i porowatej ceramiki. Może być stosowany wewnątrz i na zewnątrz. Jego zadaniem jest ograniczenie wnikania zabrudzeń wodnych i tłustych bez tworzenia widocznej warstwy na powierzchni.
W przypadku Skudo istotne są dwie cechy. Pierwsza to klasyczna funkcja impregnatu: ochrona materiału przed zabrudzeniem. Produkt wnika w mikropory materiału i wiąże się z nimi, nie tworząc filmu powierzchniowego. Dzięki temu nie zmienia zasadniczo charakteru powierzchni i pozwala materiałowi zachować naturalną paroprzepuszczalność. Nie wpływa na wygląd kamienia ani na nasycenie jego barwy, zachowując naturalny wygląd powierzchni.
Druga cecha jest mniej widoczna, ale może mieć znaczenie przy niektórych realizacjach. Skudo ma potwierdzoną niską emisję VOC – producent deklaruje niską emisję lotnych związków organicznych, co potwierdzają raporty Eurofins, oraz wynik „Pass” dla wymagań LEED v5 dotyczących materiałów niskoemisyjnych. Dla kamieniarza oznacza to, że przy realizacji obiektu certyfikowanego ma do dyspozycji impregnat z dokumentacją, której inwestor może wymagać na etapie odbioru materiałów.
Skudo jest produktem na bazie wody. Nie tworzy filmu powierzchniowego, nie zmienia koloru, ułatwia czyszczenie, nadaje się do zastosowań wewnętrznych i zewnętrznych oraz jest odporny na warunki atmosferyczne. Jest również zgodny z wymaganiami dotyczącymi kontaktu z żywnością. Nadaje się więc do zastosowania na blatach kuchennych.
Aplikacja jest typowa dla impregnatów penetrujących. Produkt można nakładać pędzlem, szmatką albo natryskowo. Pełną ochronę materiał uzyskuje po 24 godzinach.
Zużycie zależy od porowatości materiału. Karta techniczna podaje orientacyjnie od 20 m² na powierzchniach porowatych do 40 m² z 1 litra na powierzchniach niechłonnych, polerowanych.
Dla zakładu kamieniarskiego Skudo nie jest więc tylko kolejnym impregnatem „do kamienia”. Jego znaczenie może być większe tam, gdzie wykonawca wchodzi w realizacje objęte dodatkowymi wymaganiami środowiskowymi. W takich przypadkach sama deklaracja producenta coraz częściej nie wystarcza. Potrzebne są raporty, klasyfikacje i dokumenty potwierdzające parametry emisji. To właśnie może być przewaga produktów przygotowanych pod certyfikowane budownictwo: nie tylko działają na powierzchni kamienia, ale mają też dokumentację, którą można przedstawić inwestorowi.
Więcej informacji:
www.syntetyk.eu
tel. 41 379 82 28
Tekst na podstawie materiałów producenta: www.tenax.it www.tenaxforyou.com

Ile razy zdarzyło Ci się, że klient usiadł w biurze i zamiast dostać wycenę od ręki, musiał usłyszeć: „wycenę wyślę jutro”? Albo dzwonił z pytaniem o wycenę sprzed kilku miesięcy, a Ty wertowałeś stare notatki i maile, tracąc czas i okazję, by zrobić dobre wrażenie?
Wycena w kamieniarstwie to jedno z tych zadań, które nie bardzo chcemy robić, a jednak musimy. Duża ilość ofert i niska konwersja, a do tego dochodzi presja: klient czeka, a do wyceny czekają kolejne maile. Slabstone powstał po to, by zdjąć z Waszych barków żmudne przygotowywanie wycen i pozwolić skupić się na tym, co najważniejsze – na rozwoju biznesu.
Twoje usługi, Twoje ceny – wszystko pod kontrolą
W branży kamieniarskiej przygotowanie powtarzalnej wyceny to nie takie łatwe zadanie. To całe spektrum usług, które oferujesz - od cięcia, przez obróbkę i montaż, których wycena często bazuje na doświadczeniu, i wymaga czasu. Co wtedy, gdy właściciel lub doświadczony pracownik wybierze się na urlop lub pójdzie na L4? Najczęściej praca stoi.
A co, jeśli powiem Ci, że Slabstone pozwala raz skonfigurować wszystkie Twoje usługi wraz ze wszystkimi cenami? Od tego momentu każda wycena będzie liczyła się automatycznie a do tego będzie spójna i powtarzalna. Zakład nie będzie już uzależniony od jednej osoby. Co więcej – nowo zatrudniony pracownik będzie mógł przygotować wycenę od ręki bez z zbędnego szkolenia i notorycznego wydzwaniania z pytaniem „jak to wycenić”. Tak, to takie proste.
Wszystkie cenniki w jednym miejscu – zawsze aktualne
17 producentów na wyciągnięcie ręki –Silestone, Marazzi, Neolith, Avant i inni. Slabstone automatycznie aktualizuje cenniki kluczowych producentów, więc zawsze pracujesz na aktualnych cennikach. Grubości, wielkość slabów, cena - wszystko w jednym miejscu, gotowe do wyboru przy wycenie.
Indywidualne ceny i własny narzut w zależności od producenta – doskonale wiemy, jak czasochłonne jest przygotowywanie ofert z materiałów różnych producentów z uwagi na różnorodne polityki cenowe i polityki rabatowe.
W Slabstone skonfigurujesz własne ceny i narzut dla poszczególnych producentów lub grup materiałów. System automatycznie uwzględni Twoje ustawienia przy każdej wycenie. Rezultat? Pewność, że każda wycena jest powtarzalna, a Ty masz przewidywalną marżę.
Twoje materiały, Twoje zasady – pracujesz na własnym materiale? Importujesz materiał z Włoch, Indii, Chin? To nie problem. Dodajesz własne cenniki do systemu i zarządzasz nimi tak samo sprawnie jak w Excelu. Slabstone dostosowuje się do Twojego biznesu, nie odwrotnie.
Optymalne rozmieszczenie elementów na slabach – automatycznie i manualnie
Ile razy rysowałeś na kartce i głowiłeś się, jak optymalnie ułożyć elementy na slabie, tak aby odpad był jak najmniejszy? Teraz Slabstone robi to za Ciebie. Program, bazując na aktualnych cennikach i wymiarach płyt, automatycznie rozmieszcza elementy na slabie, proponując najbardziej optymalne ułożenie. To czysta prostota i oszczędność czasu, materiału i pieniędzy.
Wiemy jednak, że żadne oprogramowanie nie będzie mądrzejsze od Waszego doświadczenia. Dlatego jednym kliknięciem możesz przełączyć się na tryb manualny i dowolnie przesuwać elementy, dopasowując je do swoich potrzeb. To jednak nie wszystko, bo wraz z cennikami w Slabstone znajdują się również tekstury wszystkich materiałów. Dzięki temu możesz precyzyjnie ułożyć elementy projektu na konkretnym slabie, uwzględniając jego użylenie, a następnie pokazać klientowi ich ułożenie. To potężne narzędzie sprzedażowe, które pomaga klientom podjąć decyzję i docenić wartość Twojej pracy.

Koniec z szukaniem starych wycen
Ile razy zdarzyło Ci się, że klient po kilku miesiącach dzwoni i mówi: „Proszę mi przeliczyć to, co wycenialiśmy rok temu, tylko tym razem ze spieku”? Zaczyna się gorączkowe przeszukiwanie starych zeszytów i skrzynki mailowej. W Slabstone ten problem znika na zawsze. Każda przygotowana wycena jest automatycznie zapisywana w systemie, tworząc rozbudowane archiwum wycen, a to wszystko na zawsze w jednym miejscu.
A co, gdy klient chce wycenę z kilku różnych materiałów? Nie musisz zaczynać każdej wyceny od nowa. Dzięki funkcji Duplikacji wycen wystarczą 3 kliknięcia i mamy nową, gotową do wysłania ofertę z nowego materiału. Ten sam projekt, inne wymiary, inny materiał - wszystko przeliczone automatycznie.
Inne zakłady już to wiedzą
Slabstone zdobywa coraz większe zaufanie wśród klientów. Najlepszym dowodem na to, jak Slabstone ułatwia pracę, jest opinia firmy Spieki Design Kraków - rozwijającego się zakładu kamieniarskiego z Krakowa:
„Slabstone zaoszczędził nam masę czasu przy przygotowywaniu ofert. Oferta w PDF, cenniki, układanie elementów na slabach – wszystko mam w jednym miejscu. Dzięki temu wyceny robimy znacznie szybciej i częściej wygrywamy zlecenia.”– Marek, właściciel Spieki Design Kraków.
Slabstone daje nie tylko komfort pracy, ale też pozwala na realną oszczędność czasu, który można przeznaczyć na rozwój biznesu i zdobywanie nowych klientów.
W następnym Kurierze Kamieniarskim
W najbliższym wydaniu przybliżymy nowy Moduł Magazynowy. Od teraz zarządzanie slabami i odpadami będzie znacznie prostsze, a Ty nie będziesz musiał już chodzić po kilka razy dziennie na plac, aby sprawdzić wymiary danego odpadu. Wszystko będziesz mieć w Slabstone, widoczne i możliwe do wyceny.
Slabstone to pierwsze polskie oprogramowanie stworzone wyłącznie dla kamieniarzy.

Sprawdź nas na
www.slabstone.pl