Reklama


Vademecum kamieniarza

System zarządzania bezpieczeństwem i higieną pracy

Autor: Bożena Szewrańska   |   Data publikacji: poniedziałek, 19 grudnia 2016 14:13

„Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom przedsiębiorstw w roku 1998, przy dużym poparciu ówczesnego Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, Polski Komitet Normalizacyjny powołał Normalizacyjną Komisję Problemową nr 276 ds. Systemów Zarządzania Bezpieczeństwem
i Higieną Pracy.
Zadaniem tej Komisji było: opracowanie odpowiednich wymagań i zaleceń do budowy i wdrożenia systemu zarządzania BHP w polskich przedsiębiorstwach, ustalenie właściwej terminologii w  dziedzinie zarządzania BHP.”1)
Prace Komisji zaowocowały ustanowieniem przez PKN w 1999 r. pierwszej i podstawowej Polskiej Normy dotyczącej systemów zarządzania bezpieczeństwem i higieną pracy pt. „Systemy Zarządzania Bezpieczeństwem i Higieną Pracy. Wymagania.” (PN-N-18801:1999) następnie dalej znowelizowanej PN-N-18002:2000 „Systemy Zarządzania Bezpieczeństwem i Higieną Pracy. Ogólne wytyczne do oceny ryzyka zawodowego oraz PN-N-18004:2001 Systemy zarządzania bezpieczeństwem i higieną pracy. Wytyczne.”, aby ostatecznie przyjąć normę PN-N-18001:2004 w pełni zharmonizowaną z postanowieniami wytycznych Międzynarodowej Organizacji Pracy (MOP). Norma ta zastępuje wydanie pierwsze z 1999 roku.2)

Norma PN-N-18001:2004 – „Systemy zarządzania bezpieczeństwem i higieną pracy. Wymagania." jest standardem zarządzania bezpieczeństwem i higieną pracy. Określa wymagania dotyczące systemu zarządzania bezpieczeństwem i higieną pracy, umożliwiające organizacji odpowiednie do potrzeb sformułowanie polityki i celów w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy oraz skuteczne realizowanie tej polityki przez osiąganie przyjętych celów. Przeznaczona jest dla organizacji zainteresowanych podejmowaniem systematycznych działań na rzecz poprawy stanu bezpieczeństwa i higieny pracy i może być stosowana przez każdą organizację, niezależnie od rodzaju jej działalności i wielkości.3)

„Najczęściej spotykanym odpowiednikiem polskiej normy jest norma OHSAS 18001 z 1999 roku. Obie te normy są prawie identyczne i wdro-żenie systemu według jednej normy jest prawie tożsame z wdrożeniem drugiej normy. Należy pamiętać, że norma PN-N-18001:2004 jest polską normą, a nie normą ISO (International Organi-zation for Standardization). Prace nad między-narodową normą ISO ds. BHP nie powiodły się już dwukrotnie. Główną przyczyną niepowodzenia były znaczne rozbieżności w przepisach prawnych poszczególnych państw i standaryzacja do tej pory nie była możliwa.” 4)
System zarządzania BHP opisany w normie PN-N-18001:2004 jest oparty na klasycznej dla zarządzania jakością filozofii ciągłego dosko-nalenia zgodnie z Kołem Deminga.5)

Koło Deminga zawiera chronologicznie uporządkowane działania, które są typowe dla układu sterowania ze sprzężeniem zwrotnym. Działania te dotyczą jakości procesów technologicznych oraz produktów i przebiegają w następującej kolejności:6)

1. planowanie, czyli określenie czynności, które są niezbędne do otrzymania efektu najwyższej jakości,
2. wykonanie zgodnie ze wszystkimi punktami zamierzonego planu,
3. badanie wyników, a więc sprawdzanie, czy plan był skuteczny i co można zrobić, by ulepszyć dany proces,
4. działanie, które polega na udoskonalaniu procesu i włączeniu pomysłów do kolejnego kolejnego planu.

Inaczej mówiąc:
„Przedstawiony w tej normie model systemu zarządzania bezpieczeństwem i higieną pracy jest oparty na koncepcji ciągłego doskonalenia, którego struktura przedstawia się następująco:
– zaangażowanie kierownictwa oraz polityka bezpieczeństwa i higieny pracy,
– planowanie,
– wdrażanie i funkcjonowanie,
– sprawdzanie oraz działania korygujące i zapobiegawcze,
– przegląd wykonywany przez kierownictwo,
– ciągłe doskonalenie.”7)
Normy nie są obowiązkowymi aktami prawnymi dla pracodawców, jak ustawy czy rozporządzenia. Trzeba jednak mieć świadomość, że sami zainteresowani postulowali o opracowanie takich norm.
Posiadając takie narzędzia, jak przytoczone powyżej Polskie Normy 18001 można wytyczyć przykładowe etapy wdrażania systemu zarzą-dzania bezpieczeństwem i higieną pracy:
• przeprowadzenie audytu wstępnego (audyt stanu zerowego) oraz oceny zgodności z wy-maganiami prawa BHP i innymi wymaganiami, do których spełnienia Organizacja jest zobowiązana;
• szkolenie Najwyższego Kierownictwa i Kadry Przedsiębiorstwa z zakresu wymagań normy PN-N 18001 lub oraz metodyki budowy i wdrażania Systemu Zarządzania BHP w Organizacji;
• wprowadzenie zmian organizacyjnych niezbędnych dla efektywnego funkcjonowania Systemu Zarządzania BHP;
• opracowanie i ustanowienie Polityki BHP;
• przeprowadzenie analizy i oceny ryzyka zawodowego na poszczególnych stanowiskach pracy;
• ustalenie celów i zadań BHP oraz zdefiniowanie zadań i programów ich realizacji;
• Opracowanie, analiza i weryfikacja projektów dokumentów systemowych.8)

Można też w oparciu o PN-18001 stworzyć listy kontrolne będące narzędziem służącym do oceny sprawności funkcjonowania zarządzania BHP w badanej jednostce. Listy kontrolne mają duże znaczenie przy wstępnej ocenie zgodności z wymaganiami prawnymi BHP i innymi wymaganiami, do których organizacja jest zobowiązana.

Na podstawie przytoczonych powyżej zbiorów norm PN-18001 każdy przedsiębiorca może sformułować własną listę pytań kontrolnych mających za zadanie ocenę zgodności BHP z wymaganiami prawa. Przykładową listę pytań przedstawiam na następnej stronie.

Wygodną formą jest lista pytań w postaci ankiety, na którą odpowiedzą również pracownicy. Pozwoli to zweryfikować wiedzę o pracodawcy na temat stanu BHP we własnej firmie o sprawy, które być może umknęły jego uwadze, a zostały zauważone przez samych zainteresowanych, czyli pracowników.
Na podstawie uzyskanych odpowiedzi określimy braki w systemie bezpieczeństwa naszego przedsiębiorstwa. Ten wstępny audyt, tzw. audyt zerowy, jest pierwszym krokiem do właściwego zarządzania BHP (planowanie, co należy wykonać). Następnym krokiem jest wykonanie, tj. wyeliminowanie stwierdzonych braków. Później następuje sprawdzenie, czy na pewno wszystko, co zaleciliśmy zostało wdrożone i ponownie. Na końcu jest działanie, czyli dążenie do udoskonalania istniejącego systemu BHP. Zatrzymanie się bowiem w działaniach oznacza w rzeczywistości cofanie się.


Pozostałe elementy właściwego zarządzania systemem bhp w przedsiębiorstwie opiszę w kolejnych artykułach.

Przykładowa lista pytań kontrolnych:

1. Pomiary środowiskowe (hałas, oświetlenie, zapylenie, rezystancja, inne).
2. Wykaz czynników szkodliwych występujących w środowisku pracy.
3. Ryzyko zawodowe.
4. Rejestr zagrożeń znaczących.
1. Umowa na świadczenie usług w zakresie BHP z odpowiednią osobą lub jednostką.
5. Wypadki w pracy, podjęte działania.
6. Wykaz prac niebezpiecznych i szczególnie niebezpiecznych.
7. Wykaz sytuacji potencjalnie wypadkowych.
8. Wymagane certyfikaty, pozwolenia, szkolenia – na danym stanowisku.
9. Terminy szkoleń, wymaganie szkolenia na danym stanowisku.
10. Zatwierdzone plany szkoleń wstępnych i okresowych.
11. Nadzór nad infrastrukturą dot. budynków, wyposażenia i instalacji.
12. Instrukcje i oznakowanie dotyczące bezpieczeństwa pracy.
13. Przydział odzieży ochronnej, zasady i karty przydziału odzieży.
14. Dostawcy środków BHP, atesty dla tych środków oraz instrukcje używania środków ochrony osobistej.
15. Karty charakterystyki, rejestr substancji niebezpiecznych.
16. Analiza stanu BHP – za poprzedni rok.
17. Ćwiczenia edukacyjne w zakresie BHP i PPOŻ.
18. Kontrole stanu BHP, plan monitorowania BHP.
19. Plany i działania PPOŻ.
20. Wykaz sprzętu przeciwpożarowego, nadzór oraz terminy przeglądów.
21. Atestacja sprzętu zabezpieczającego, ochrony indywidualnej.
22. Sprawdzanie kompletności teczki osobowej (umowa o pracę, szkolenia BHP, aktualne badania lekarskie, ocena ryzyka zawodowego).
23. Zakres uprawnień, odpowiedzialności i obowiązków.
24. Zapoznanie z ryzykiem zawodowym.
25. Wyznaczenie przedstawiciela pracowników.
26. Wyznaczenie i przeszkolenie pracownika do udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej.
27. Czy pracodawca podpisał umowę z ośrodkiem medycyny pracy na wykonywanie badań profilaktycznych?
28. Czy jest urządzony punkt pierwszej pomocy medycznej?
29. Czy punkt pierwszej pomocy medycznej jest prawidłowo oznakowany?
30. Czy punkt pierwszej pomocy medycznej jest wyposażony w odpowiednie medykamenty?
31. Czy środki medyczne w punkcie pierwszej pomocy medycznej nie są przeterminowane?
32. Czy jest opracowany (udostępniony) wykaz pracowników przeszkolonych przygotowanych do udzielania pierwszej pomocy medycznej?
33. Czy przeszkoleni pracownicy posiadają odpowiednie kwalifikacje do udzielania pierwszej pomocy medycznej?
34. Czy jest wywieszona instrukcja udzielania pierwszej pomocy przedlekarskiej?8)

 

 

Przypisy:

1) Podgórski D., Pawłowska Z., Pietrzak L., Informacje na temat wdrażania systemów Bezpieczeństwem i Higieną Pracy w przedsiębiorstwach, str.3, www.ciop.p,l http://rop.sejm.gov.pl/
3) PN-N_18001:2004/OHSAS 18001 Systemy Zarządzania Bezpieczeństwem i Higieną Pracy, str.1, www.udt.gov.pl
4) Małopolskie Centrum BHP i P.POZ. Blog PN 18001 http://skoczekbhp.pl
5) https://pl.wikipedia.org
6) Encyklopedia Zarządzania, https://mfiles.pl
7) Ładoński W., Szołtysek K.(red) Zarządzanie jakością cz.1 Systemy jakosci w organizacji, str. 246. Wydawnictwo Akademii Ekonomicznej im. Oskara Langego we Wrocławiu, 2005 r.
8) Pakuła Consulting 2014 r. Lista pytań zadawanych w trakcie certyfikacji PN-N-18001, http://pakulaconsulting.pl

przeczytaj cały artykuł

Nagrobek chroniony patentem

Autor: Joanna Ślęczka   |   Data publikacji: poniedziałek, 19 grudnia 2016 14:00

Kamieniarzu! Nie daj się okraść.

Pod takim hasłem 7 grudnia 2016 roku w Strzegomiu odbyło się kolejne spotkanie branżowe organizowane przez Związek Pracodawców Branży Kamieniarskiej i Klaster Kamieniarski. Tym razem panel dyskusyjny dotyczył ochrony praw autorskich i zastrzegania wzorów przemysłowych. Gościem spotkania byli przedstawiciele RODLEW z Rybnika, którzy mają praktyczne doświadczenia z ochroną praw autorskich oraz przedstawiciel Kancelarii Patentowej Rejman s.c.
Na spotkanie przybyło 30 osób zainteresowanych tematyką, która coraz częściej pojawia się w praktyce zakładów kamieniarskich. Rosnąca ilość spraw sądowych związanych z kopiowaniem wzorów nagrobków i chęć ochrony tego, co powstaje w naszych zakładach to wystarczający powód, aby zagłębić się w temat.
Obecni nie mogli być rozczarowani. Dyskusje trwały długo – pewnie dzięki temu, że zagadnienie omawiano zarówno pod kątem prawnym jak i praktycznym.
Jak zapowiedział zarówno Zarząd Związku jak i Klaster, następstwem tego spotkania będą działania, które zmierzające do upowszechniania wiedzy na temat możliwości ochrony produktów. W Kurierze Kamieniarskim rozpoczynamy cykl artykułów o tej tematyce. Będą teksty merytoryczne oraz porady praktyczne osób, które mają już doświadczenia w tej dziedzinie. Zapewniamy, że wcale nie jest to takie skomplikowane jak wydaje się na pierwszy rzut oka.

Artykuł

patent.jpg

Czy przedmioty będące wytworem kamieniarza mogą być chronione w Urzędzie Patentowym Rzeczpospolitej Polskiej? Czy przedmioty upiększające miejsca pochówku naszych bliskich mogą być otaczane nie przez kwiaty i znicze, a przez artykuły i paragrafy ustaw?
Będąc na cmentarzu niejednokrotnie zatrzymujemy się przy grobach, które przyciągają nasze oko z powodu wyglądu pomnika, czy też jego elementu, który nam się podoba. Nie zastanawiamy się wtedy nad tym, kto to wykonał, tylko nad tym, że też chcielibyśmy, aby miejsce pochówku bliskiej nam osoby było tak przyozdobione.

Trzeba jednak zdać sobie sprawę, że nie wszystkie elementy, które nam się spodobają, można kupić czy zamówić u każdego wykonawcy zajmującego się elementami oprawy miejsca wiecznego spoczynku.
Wynika to z faktu, że rzecz stworzona przez osobę trzecią może podlegać ochronie, a my zamawiając ten przedmiot u osoby, która nie jest twórcą tego rozwiązania, powodujemy, że osoba realizująca nasze zamówienie może naruszać prawa przysługujące komuś innemu.
Nagrobek, a ściślej mówiąc jego zewnętrzny wygląd, może być przedmiotem zgłoszenia do ochrony w Urzędzie Patentowym RP. Kategorią ochrony, o jaką możemy się ubiegać w przypadku chęci ochrony zewnętrznej postaci nagrobka, tabliczki, wazonu, czy też innego charakterystycznego elementu, jest między innymi wzór przemysłowy.

Czym musi się charakteryzować przedmiot, aby Urząd Patentowy RP przyznał ochronę?

Zgodnie z art. 102 ust. 1 ustawy Prawo Własności Przemysłowej „wzorem przemysłowym jest nowa i posiadająca indywidualny charakter postać wytworu lub jego część, nadana mu w szczególności przez cechy linii, konturów, kształtów, kolorystykę, fakturę lub materiał wytworu oraz jego ornamentację”. Z tego artykułu wynikają dwie przesłanki, które musi spełniać przedmiot, aby ochrona w postaci prawa z rejestracji została przyznana: nowość oraz indywidualny charakter wytworu lub jego części.

Przedmiot, a więc wzór, będzie uważany za nowy, jeżeli przed datą zgłoszenia identyczny wzór nie został udostępniony publicznie. To udos-tępnienie publiczne może polegać na wystawieniu, umieszczeniu w materiałach reklamowych, umieszczeniu na stronie internetowej, wykonaniu wyrobu i jego sprzedaży. Wzór będzie również uważany za identyczny z udostępnionym pub-licznie, gdy różni się od niego jedynie nieistotnymi szczegółami. Jeżeli wzór nie mógł dotrzeć do wiadomości osób zajmujących się zawodowo dziedziną, której wzór dotyczy to nie uważa się go za udostępniony publicznie.
Druga przesłanka dotyczy indywidualnego charakteru, który musi posiadać wzór przemysłowy i nie jest ściśle zdefiniowana. Wzór będzie odznaczał się indywidualnym charakterem, „jeżeli ogólne wrażenie, jakie wywołuje na zorientowanym użytkowniku, różni się od ogólnego wrażenia wywołanego na nim przez wzór publicznie udostępniony przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo”.

Jednym zgłoszeniem wzoru przemysłowego mogą być objęte odmiany wzoru przemysłowego. Czyli wzory, które mają wspólne istotne cechy, ale liczba tych odmian nie może przekraczać 10. Przeglądając „Wiadomości Urzędu Patentowego” możemy tam znaleźć udzielone prawa z rejestracji na nagrobki, urny na prochy, lampiony nagrobne i inne elementy związane z tematyką cmentarną.
Koszt zgłoszenia wzoru przemysłowego do Urzędu Patentowego RP wynosi 300 zł za jeden wzór, też w przypadku zawarcia w tym zgłoszeniu 9 jego odmian.

Urząd Patentowy RP przyznaje prawo z rejestracji na wzór przemysłowy na 25 lat od daty dokonania zgłoszenia w Urzędzie Patentowym RP, przy czym ochrona jest podzielona na pięcioletnie okresy. Jeśli chcemy, aby ochrona trwała przez cały 25-letni okres musimy wnosić do Urzędu Patentowego RP co 5 lat opłatę za ochronę. W chwili obecnej pierwszy okres ochrony obejmujący pierwsze 5 lat trwania ochrony wynosi 150 zł, drugi okres ochronny kosztuje 250 zł, zaś następne 5-letnie okresy ochronne 500 zł, 1.000 zł i 2.000 zł. Nie ma możliwości wniesienia jednej opłaty z góry za cały okres 25 lat i należy je systematycznie wnosić co 5 lat.

Prawo z rejestracji zostaje udzielone na rzecz zgłaszającego po stwierdzeniu przez Urząd, że zgłoszenie wzoru zostało sporządzone prawidłowo, a zgłaszający uiścił opłatę za pierwszy okres ochrony. Cechy nowości oraz indywidualnego charakteru zgłoszonego wzoru są zazwyczaj badane w przypadku wystąpienia przez osobę trzecią z wnioskiem o unieważnienie wzoru.

Uzyskując prawo wyłączne na wzór przemysłowy w Urzędzie Patentowym RP nabywamy prawo wyłącznego korzystania z wzoru przemysłowego w sposób zarobkowy lub zawodowy na terytorium Polski. Oznacza to, że mając świadectwo rejestracyjne z Urzędu Patentowego RP mamy możliwość jako jedyni produkować, oferować do sprzedaży, reklamować, wystawiać na targach czy też w internecie, importować czy eksportować produkt, w którym wzór jest zawarty bądź zastosowany, a na który uzyskaliśmy ochronę.
Tym samym mamy możliwość zabronienia osobie trzeciej wykonywania czynności zastrzeżonych tylko dla nas w stosunku do każdego wzoru, który na zorientowanym użytkowniku nie wywołuje odmiennego ogólnego wrażenia.

W przypadku, jeśli chcielibyśmy rozszerzyć naszą działalność i wystawiać się na targach w innych krajach albo eksportować do innych krajów swoje wyroby, musimy pamiętać, że prawa wyłączne, jakie przyznał nam Urząd Patentowy RP na zgłoszone do ochrony wzory przemysłowe, nie obowiązują na terytorium innego kraju. Jeżeli chcemy posiadać ochronę w innych krajach niż Polska, musimy wystąpić do Urzędu Patentowego danego kraju lub, od momentu przystąpienia Polski do Unii Europejskiej, do Urzędu Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO). Urząd ten przyznaje ochronę na wzory wspólnotowe, których ochrona obejmuje terytorium wszystkich krajów należących do Unii Europejskiej. Uzyskując ochronę na wzór wspólnotowy w tym Urzędzie mamy wyłączne prawo, które pozwala nam oferować, reklamować czy też produkować i sprzedawać wyrób zastrzeżony we wszystkich krajach nale-żących do Unii Europejskiej. Zarejestrowany wzór wspólnotowy podlega ochronie w okresie 5 lat od daty zgłoszenia, a uprawniony może przedłużyć ochronę na jeden lub więcej okresów pięcioletnich, łącznie do 25 lat.

Opłaty urzędowe za uzyskanie prawa wyłącznego na jeden wzór wynoszą 350 euro i obejmują opłatę za rejestrację i publikację wzoru (a więc również ochronę na 5 lat). Koszt zgłoszenia kolejnego wzoru wspólnotowego, jeśli zgłaszamy równocześnie ten wzór wraz z pierwszym wzorem, a oba wzory mieszczą się w tej samej klasie np. wzór nagrobka oraz krzyż, wynoszą dla kolejnego wzoru 175 euro (i również obejmują opłatę za rejestrację i publikację). Jeśli tych wzorów wspólnotowych mamy więcej, każdy kolejny – aż do dziesiątego wzoru – będzie kosztował 175 euro, a następny powyżej dziesiątego już tylko 80 euro. Koszty przedłużenia ochrony na kolejne 5-letnie okresy ochrony dla każdego wzoru wynoszą 90 euro, 120 euro, 150 euro i 180 euro. Należy jednak pamiętać, że brak zapłaty za kolejny 5-letni okres ochrony wzoru skutkuje wygaśnięciem prawa z rejestracji.

Tak jak w przypadku rejestracji wzoru w Urzędzie Patentowym RP, tak też w przypadku rejestracji wzoru wspólnotowego w EUIPO, uprawnionemu przysługują również roszczenia zakazowe względem każdej osoby, która narusza lub grozi naruszeniem prawa m.in. wytwarzając, wprowadzając do obrotu, wystawiając czy też reklamując lub przechowując produkty, w których ten wzór jest ucieleśniony.

Czy warto zgłaszać do ochrony produkty, które wykonuje się w swoim zakładzie? Moim zdaniem warto, ponieważ koszt zgłoszenia takiego wzoru i ochrony choćby tylko na 5 lat w Urzędzie Patentowym RP jest niewspółmiernie niski w stosunku do kosztów, jakie przyjdzie ponieść w przypadku konieczności obrony przed zarzutem naruszenia prawa wyłącznego osoby trzeciej. Nawet biorąc pod uwagę łączną sumę opłat do Urzędu i kosztów na rzecz pełnomocnika.

Jeśli chcą Państwo skorzystać z fachowej pomocy w dziedzinie ochrony swoich wyrobów, najlepszym rozwiązaniem wydaje się skorzystanie z fachowej pomocy rzecznika patentowego. Ma on profesjonalne przygotowanie zarówno prawnej, jak i technicznej natury, które umożliwią nie tylko opracowanie zgłoszenia, ale i wybór optymalnej ochrony.

 

przeczytaj cały artykuł

Zatrudnienie cudzoziemców

Autor: Krzysztof Fornal   |   Data publikacji: piątek, 04 listopada 2016 08:57

Zatrudnienie cudzoziemca, co do zasady, dla pracodawcy wiąże się podobnymi obowiązkami jak w przypadku zatrudnienia polskiego pracownika – zastosowanie mają wszystkie przepisy polskiego prawa pracy.

Po zawarciu umowy o pracę z pracownikiem-cudzoziemcem, pracodawca winien założyć temu pracownikowi teczkę akt osobowych1). Akta osobowe należy prowadzić zgodnie z regulacjami odpowiedniego rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej2).

Akta osobowe winny zatem składać się z trzech części:
A – dokumenty zgromadzone w związku z ubieganiem się o zatrudnienie,
B – dokumenty dotyczące nawiązania stosunku pracy oraz przebiegu zatrudnienia pracownika,
C – dokumenty związane z ustaniem zatrudnienia.

Umowa o pracę bezwzględnie winna zostać sporządzona w języku polskim (zob. art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim). Jednak w przypadku, gdy cudzoziemiec nie włada płynnie językiem polskim, umowa może zostać sporządzona dodatkowo w języku obcym. Powstaje wówczas obowiązek prowadzenia dokumentacji kadrowej w dwóch językach – w języku obcym dla pracownika oraz w języku polskim dla pracodawcy.

Z kolei w przypadku umów cywilno-prawnych nie obowiązują w/w ograniczenia i to strony umowy decydują o języku, w jakim ta umowa zostanie sporządzona. Należy jednak pamiętać, że w tym przypadku ów wybór determinuje w jakim języku jakim będą regulowane także pozostałe stosunki prawne między stronami umowy. Nie mniej, dla potrzeb polskiej administracji publicznej i tę dokumentację należy prowadzić także w języku polskim.
Dla zawarcia umowy o pracę z cudzoziemcem wymagane jest jednak zezwolenie (zob. art. 88 pkt 1 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy). Ponadto nadaje się jemu numer PESEL. Wyjątek od tej reguły obejmuje obywateli państw członkowskich Unii Europejskiej (zezwolenie na pracę nie jest konieczne).

Cudzoziemiec co do zasady podlega ubezpieczeniom ZUS w Polsce. Jednakże gdy równolegle pracuje w swoim kraju, obowiązek opłacania składek powstanie w tym kraju na zasadach wynikających z przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 883/20043).

W praktyce gospodarczej niestety dość często można się spotkać z przypadkami:
– zatrudniania nielegalnych imigrantów – cudzoziemców przebywającego bez ważnego dokumentu uprawniającego do pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz
– nielegalnego zatrudnienia, tj. w tzw. szarej strefie.

Niestety, te zjawiska bardzo często wiążą się również z wykorzystywaniem cudzoziemców, polegającym na stwarzania dla tej grupy zatrudnionych warunków gorszych niż minimum wymagane prawem, głównie w zakresie wynagrodzeń.
Przepisy prawa przewidują jednak dotkliwe sankcje dla podmiotów stosujących takie praktyki4). Ustawodawca przede wszystkim wprowadził obowiązek żądania od cudzoziemca przedstawienia przed rozpoczęciem pracy ważnego dokumentu uprawniającego do pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz przechowywania kopii takiego dokumentu przez cały okres wykonywania pracy przez cudzoziemca. Ponadto dla ograniczenia zjawiska wykorzystywania cudzoziemców, u.s.p.w. że nielegalnie zatrudnionemu imigrantowi przysługuje zarówno roszczenie o zapłatę wynagrodzenia jak i innych świadczeń z nim związanych.

W przypadku powierzenia wykonywania pracy cudzoziemcowi na podstawie stosunku pracy, przy dochodzeniu zaległego wynagrodzenia i związanych z nim świadczeń, domniemywa się istnienie stosunku pracy przez okres 3 miesięcy, chyba że pracodawca lub cudzoziemiec dowiodą innego okresu zatrudnienia. Zaś w przypadku powierzenia wykonywania pracy cudzoziemcowi na innej podstawie niż stosunek pracy, przy dochodzeniu zaległego wynagrodzenia i związanych z nim świadczeń, domniemywa się, że za wykonanie powierzonej pracy uzgodniono wynagrodzenie w wysokości trzykrotnego minimalnego wynagrodzenia za pracę, chyba że podmiot powierzający wykonywanie pracy cudzoziemcowi lub cudzoziemiec dowiodą, że wynagrodzenie zostało uzgodnione w innej wysokości. Zatem cudzoziemiec w razie sporu z nieuczciwym pracodawcą od razu zajmuje lepszą pozycję.

Dodatkowo na podmiocie zatrudniającym nielegalnie imigranta spoczywa obowiązek pokrycia kosztów związanych z przesłaniem cudzoziemcowi zaległych należności do państwa, do którego cudzoziemiec powrócił lub został wydalony. Ponadto w u.s.p.w. określono dotkliwe sankcje karne dla podmiotów powierzających wykonywanie pracy cudzoziemcowi przebywającemu bez ważnego dokumentu uprawniającego do pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

1) (zob. art. 94 pkt 9a ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy – dalej k.p.)
2) rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 28 maja 1996 r. w sprawie zakresu prowadzenia przez pracodawców dokumentacji w sprawach związanych ze stosunkiem pracy oraz sposobu prowadzenia akt osobowych pracownika
3) rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 883/2004 z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego (Dz. U. L 166 z 30.04.2004, sprostowanie: L 200 z 07.06.2004, str. 1; Specjalne wydanie polskie: Rozdział 05 Tom 5 str. 72).
4) (zob. ustawa z dnia 15 czerwca 2012 r. o skutkach powierzania wykonywania pracy cudzoziemcom przebywającym wbrew przepisom na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej – dalej u.s.p.w.)

przeczytaj cały artykuł

Nosorożec

Autor: Michał Ziołowicz   |   Data publikacji: czwartek, 03 listopada 2016 14:08

nosorozec.jpg

„Jest teoria niezamierzonych skutków, która mówi o lawinie niezaplanowanych konsekwencji wywołanych jakimś zdarzeniem czy informacją” – twierdzi mój przyjaciel Wojtek. Na potwierdzenie opowiada, jak to wskutek wynalezienia Viagry populacja białego nosorożca podwoiła się w ciągu kilku lat. Zabijano je głównie dla afrodyzjaku jakim miał być sproszkowany róg tego pięknego zwierzęcia.

Wystarczy pójść do apteki, zapłacić parę dolarów i oszczędzić biedne zwierzę. Ale są też inne przykłady, mniej optymistyczne. W Rosji sowieckiej, na wschód od Morza Kaspijskiego decydenci postanowili, że mieszkańcy Uzbekistanu i Kirgistanu nie będą już nomadami wypasającymi swoje stada, ale dumnymi plantatorami bawełny. Nawodnili więc półpustynne tereny i wprowadzili monokulturę przemysłowo uprawianej bawełny. Skutkiem jest jedna z największych katastrof ekologicznych na świecie, a – co gorsza dla wysychającego morza – nie widać ratunku.

W dniu 13.08.2013 roku wprowadzono w życie Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 5 lipca 2013 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. poz. 926 z dnia 13.08.2013 r.). Pozornie niewinnie brzmiąco tytuł kryje dokument niosący całą lawinę zmian dla branży budowlanej. Inspiracją tego dokumentu jest przyjęta przez Unię Europejską koncepcja budownictwa „bliskozerowego”, oszczędzającego wydatek energetyczny konieczny do ogrzania budynków. Przepisy weszły w życie w dniu 01.01.2014 r. i znacząco zmieniły parametry projektowanych i wykonywanych budynków.

Nas, kamieniarzy, dotyczą głównie zmiany w zakresie izolacyjności przegród cieplnych, czyli, mówiąc krótko, izolacji na fasadach. Nowe przepisy zakładają zmiany w trzech kolejnych krokach – pierwszy wszedł już w życie. Kolejna zmiana będzie wprowadzona od 01.01.2017 r., a ostatnia 01.01.2021 roku.
Wprowadzane zmiany obrazuje poniższa tabela:

nosorozec2.jpg


Przekładając te współczynniki na język praktycznego zastosowania, oznacza to konieczność zwiększenia grubości wełny mineralnej. Przyjmując przeciętne parametry budynku będzie wyglądało to mniej więcej tak: od roku 2014 – 15 cm, od 2017 – 18 cm, od 2021 – 22 cm. Dokładne obliczenia należy powierzyć architektom, ale taka jest przybliżona tendencja. Konsekwencje dla wykonawców elewacji kamiennych są oczywiste, cena jednostkowa rośnie wraz z kosztami wełny, kotew, robocizny itd. I można tu wzruszyć ramionami i powiedzieć, trudno, tyle to musi kosztować.

Ale prawda jest brutalna: inwestorzy zmuszą projektantów do projektowania tańszych elewacji, chociażby z płyt włóknocementowych, czy paneli aluminiowych. Branże produkujące takie materiały bardzo mocno szykują się do przejęcia rynku – firmy wprowadzają na rynek produkty „kamienio-podobne” i prowadzą bardzo agresywny marketing. I tu, jako liberał gospodarczy, powinienem powiedzieć: „wolny rynek da sobie radę”. Ale to nie jest prawda, bo ten rynek stymulują wprowadzone odgórnie przepisy, które wcale nie są odpowiedzią na jego zapotrzebowanie.

Nie jest dla mnie rzeczą pewną, czy inwestorzy będą chcieli budować budynki za kosmiczne pieniądze, ponieważ nie będzie chętnych do kupna lub wynajmu. Nie jest też dla mnie oczywiste, że urzędnicy mają prawo swoimi przepisami ograniczać wolność gospodarczą i uczciwą konkurencję. Ale póki co żadna „zmiana” tego nie zmieni, kontekst tych działań jest daleko szerszy.

Co z tym zrobić, jak się bronić, czy są jakieś rozwiązania? Dyskutowaliśmy o tym na XV Kongresie Kamieniarskim. Na jednym z paneli dyskusyjnych wywiązała się bardzo ciekawa dyskusja. Wraz z zaproszonym prezesem świętokrzyskiego SARP-u, mgr inż. Wojciechem Gwizdakiem, przedstawiliśmy powyżej opisany problem i nakreśliliśmy możliwe scenariusze.
Pierwszy to taki, że – tak, jak u nas często jest – przepisy będą omijane w formie jakiś oświadczeń, obliczeń, zmiany nazewnictwa itp. Scenariusz prawdopodobny, ale niebezpieczny. W stuacji, gdy wykonawca stanie do konfrontacji z inwestorem, audyt energetyczny nie daje wykonawcy żadnych szans.
Drugi scenariusz to opracowanie nowych technologii w zakresie mocowania kamienia oraz nowe systemy ociepleń. Na razie o tym nie słychać, wszystkie nowe systemy mocowań powodują bardzo duże zwiększenie kosztów mocowania kamienia.
Z kolei trzeci wariant zakłada, że kamień pozostanie tylko na wysokobudżetowych realizacjach. To dramatycznie obniży wolumen i tak niewielkich zamówień.

Podsumowaniem dyskusji był apel do nowych władz Związku o szukanie możliwości wyjścia z problemu i znalezienie partnerów do dyskusji z władzami. Reakcja nowego prezesa była natychmiastowa i rodzi nadzieję, że naprawdę coś się w działalności Zarządu zmienia.
Teoria niezamierzonych skutków w tej historii działa modelowo. Na kolejnych spotkaniach proponuję zająć się tą teorią w kontekście wynalezienia farb krzemianowych. Jeden kamień – sto zastosowań, wszyscy wiedzą o co chodzi.

Mając przyjemność uczestniczyć w XV Kongresie Kamieniarskim jako zaproszony gość, muszę podkreślić wielki profesjonalizm organizatorów. Przepiękny obiekt, wielu uczestników, bardzo dobra organizacja i interesujący program.

 

przeczytaj cały artykuł

Badania psychotechniczne - kierowca samochodu służbowego

Autor: Grażyna Kreska   |   Data publikacji: środa, 02 listopada 2016 14:31

Kontynuując tematykę Bezpieczeństwa i Higieny Pracy w Zakładzie Kamieniarskim przyjrzyjmy się też na innej grupie zawodowej, dla której – poza badaniami lekarskimi – wymagane są badania sprawności psychoruchowej.

Każdy pracownik, który korzysta z samochodu służbowego w godzinach pracy, musi mieć ważne badania psychotechniczne. Dotyczy to nawet asystentki jadącej do sklepu po papier do biurowego ksero. Także właściciel firmy, korzystający z pojazdu wpisanego do ewidencji firmowej, takie badania musi mieć.

Obecnie wiele firm posiadają własną flotę samochodów – nie tylko ciężarowych i dostawczych, ale i osobowych. Często są to samochody luksusowe, które są jednocześnie wygodnym i komfortowym ruchomym miejscem pracy wielu pracowników.

Pracownicy, a zwłaszcza przedstawiciele handlowi, spędzają sporo czasu za kierownicą odwiedzając klientów firmy. Samochód to małe biuro, skąd pracownik kontaktuje się ze swoimi klientami, korzysta z komputera i Internetu, odbiera i wysyła korespondencję. Samochód to także środek do załatwienia przysłowiowej „służbowej sprawy na mieście” – zakupy dla firmy, spotkanie z partnerem handlowym, wyjazd na targi, dostawa zamówionego towaru do klienta itd.

Jeszcze do niedawna pracownik otrzymywał samochód służbowy od pracodawcy dlatego, że „umie jeździć” i posiada prawo jazdy odpowiedniej kategorii. Nie obowiązywały żadne wymogi medyczne i psychotechniczne, a tłumaczenie, że „przecież pracownik też jeździ swoim samochodem do pracy, więc umie jeździć” wydawało się być uzasadnione.
Obecnie prawo wymaga badań psychotechnicznych od każdego pracownika korzystającego z samochodu służbowego.

Często pracownik, a zwłaszcza przedstawiciel handlowy, spędza więcej czasu za kierownicą niż kierowca zawodowy. Nie obowiązują go tzw. normy czasu pracy przewidziane w Prawie o Ruchu Drogowym (bo przecież inny przepis mówi, że dojazd do klienta nie jest wliczany w godziny pracy). Nikt nie kontroluje przy pomocy tachografu ile godzin jechał, czy nocował po podróży i czy wraca po odpoczynku. Często pokonuje dalekie trasy i zaraz po spotkaniu z klientem wraca do firmy.

Fakt, że pracownik jeździ swoim samochodem do pracy, to nie to samo co spędzać 8 godzin pracy za kółkiem – w różnych warunkach natężenia ruchu, w ruchu miejskim i poza miastem, na trasach szybkich i w korkach miejskich. Jazda odbywa się w różnych warunkach atmosferycznych: opady, mgła, oblodzenie, śnieżyce, upał, etc. Jeśli praca odbywa się w warunkach szczególnych (tak jak kierowcy), to firma musi mieć orzeczenie lekarza i psychologa na temat predyspozycji pracownika do pracy w warunkach trudnych i niebezpiecznych.

Jeżdżenie samochodem w godzinach służbowych to właśnie wykonywanie pracy trudnej i niebezpiecznej. Jeżeli firma nie zna predyspozycji pracownika, korzystającego z samochodu służbowego, to być może naraża go na utratę zdrowia czy życia. Wówczas, w razie wypadku, dochodzi odpowiedzialność karna pracodawcy. Także towarzystwo ubezpieczające flotę będzie spraw-dzało, czy pracownik wykonujący pracę samochodem miał odpowiednie badania, a do wypłaty odszkodowania za zniszczony sprzęt potrzebna będzie pełna dokumentacja szkody, w tym stan samochodu i „stan” kierującego.
Jakie są cechy przydatne do bezpiecznego wykonywania pracy samochodem? Jakie są kryteria psychologicznego doboru osób do zawodów trudnych i niebezpiecznych?
Ponownie przytoczę cytowaną w poprzednim wydaniu Kuriera Kamieniarskiego pozycję mgr Anny Łuczak pt. „Wymagania psychologiczne w do-borze osób do zawodów trudnych i niebezpiecznych”, wydanym przez CIOP w 2001 roku (str. 14, KK nr 4/2016 ). Dla osoby wykonującej pracę kierowcy czy osoby kierującej pojazdem bezwzglę-dnie należy sprawdzić następujące cechy, by orzec pełną sprawność psychoruchową do prowadzenia pojazdów samochodowych kategorii B:

cechy krytyczne:
– widzenie zmierzchowe (brak kurzej ślepoty);
– widzenie po olśnieniu (w czasie jazdy nocą);
– widzenie odległości (stereoskopowe);
– koordynacja wzrokowo-ruchowa;
– refleks i umiejętność podejmowania szybkich, trafnych decyzji ;
– zdolność koncentracji uwagi, podzielność uwagi;
– wytrzymałość na długotrwały wysiłek;
– odporność emocjonalna, samokontrola;
– umiejętność pracy w warunkach monotonnych, dokładność;

cechy przydatne
– umiejętność pracy w szybkim tempie;
– łatwość przestawiania się z wykonywania jednej czynności na inną;
– umiejętność nawiązywania kontaktu z ludźmi;
– umiejętność postępowania z ludźmi;
– dobra pamięć;
– rozumowanie logiczne;
– wyobraźnia i myślenie twórcze.

Obecnie badanie psychotechniczne dla osoby kierującej pojazdem służbowym wykonuje się na podstawie Rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej1). Wynikiem badania jest tzw. KONSULTACJA PSYCHOLOGICZNA, w której psycholog zamieszcza informację o braku lub istnieniu zaburzeń w:
– widzeniu zmierzchowym,
– widzeniu po olśnieniu,
– widzeniu stereoskopowym.
Pozostałe cechy krytyczne i przydatne zbadane podczas testów psycholog określa jako pełną lub niepełną sprawność psychoruchową do prowadzenia pojazdów samochodowych kategorii B.

Lekarz Medycyny Pracy na podstawie badań lekarskich i KONSULTACJI PSYCHOLOGICZNEJ określa przydatność pracownika do wykonywania pracy na danym stanowisku, łącznie z prowadzeniem pojazdu służbowego. Określa również termin ważności badań, tj. wyznacza następny termin badań okresowych. Przy następnych badaniach okresowych KONSULTACJA PSYCHOLOGICZNA nie jest wymagana obligatoryjnie – zależy od decyzji Lekarza Medycyny Pracy, jak często powtarzane będą badania psychotechniczne.

Badania psychotechniczne pracowników korzystających z samochodów służbowych są obowiązkowe. Za kontrolę ich ważności – podobnie jak w przypadku okresowych badań lekarskich pracowników – odpowiedzialny jest pracodawca. Dotyczy to zarówno przedstawicieli handlowych, dla których samochód jest narzędziem pracy, jak i pracowników, którzy sporadycznie przemieszczają się samochodem w celach służbowych. Przy czym nie ma znaczenia, czy właścicielem auta jest zakład pracy lub firma leasingowa, albo czy jest to samochód prywatny pracownika, wykorzystywany do celów służbowych na podstawie odrębnej umowy. Znaczenie ma wykonywanie pracy samochodem w godzinach służbowych.

przeczytaj cały artykuł
Strona 35 z 46
dfgdfgdfg

Najnowszy numer
4/2026 (143)

sierpień-wrzesień 2026

Zamów darmową prenumeratę

Ogłoszenie drobne
kup, sprzedaj, zamień...

noimage
2026-08-18 00:00:00
Tablice-nagrobkowe.pl plexi, konglomeraty. Henryk Moćko tel. 503 33 46 46

Reklama W Kurierze
Poznaj zalety naszego pisma

  • Kurier Kamieniarski to dwumiesięcznik – najstarszy na rynku kamieniarskim, wydawany od 1997 r. Jest bezpłatnie wysyłany do ponad 4.000 osób i firm związanych z branżą kamieniarską.
  • Nasza baza adresowa jest na bieżąco aktualizowana, a co tydzień dopisujemy do niej nowe firmy. Stale zdobywamy nowe kontakty biorąc udział w targach i spotkaniach branżowych.
  • Osiągamy ponad 99% skuteczność - z wysłanych 4.000 egzemplarzy wraca do nas nie więcej niż 30-50 szt.