
Klink International jest jednym z największych polskich importerów i dystrybutorów kamienia naturalnego w gotowym formacie. Działa na rynku od ponad ćwierć wieku. Dysponuje własnym centrum logistycznym oraz ogólnokrajową siecią punktów handlowych.
Główna siedziba Klink International znajduje się w Olsztynie, główne centrum logistyczne jest zlokalizowane w Bystrej k. Gdańska, a na terenie kraju działa 20 salonów firmowych w każdym dużym mieście. Sprzedaż jest także realizowana na zasadach on-line poprzez sklep internetowy www.klink.pl.
Klink International dla specjalistów od kamienia
Granity, marmury, łupki, kwarcyty, wapienie, trawertyny oraz piaskowce. Oferta Klink International wyróżnia się elementami gotowymi do montażu – kamienne płytki, parapety, stopnice, pasy oraz slaby w rozlicznych rozmiarach. Podkreślmy: gotowe do montażu. Przykład? W magazynach oprócz pasów i płytek czekają na kamieniarzy stopnice schodowe w formacie 150 x 33 x 2/3 cm, ale także gotowe bloki schodowe w rozmiarze 130 x 35 x 15 cm. A wszystko można wybierać z różnych materiałów. Każdy element w dowolnym wykończeniu powierzchni: polerowana, płomieniowana, szlifowana, szczotkowana, antykowana, bębnowana, łupana. To oznacza, że wprost z magazynu Klink International można zabrać elementy kamienne bezpośrednio na obsługiwaną inwestycję i od razu wykonać montaż – z zachowaniem pełnej zgodności kolorystycznej.

– To znacząco podnosi komfort prac kamieniarskich. Przy tym nasi handlowcy pomagają dobrać odpowiedni rodzaj materiału oraz najbardziej pasujący format pod konkretną inwestycje. Dodatkowo doradzamy sposób montażu oraz udostępniamy sporą bazę wiedzy w zakresie wykonawstwa na naszej witrynie w zakładce „Porady”. Oprócz fachowych treści publikujemy tam też filmiki instruktażowe i produktowe – wylicza propozycje powstałe z myślą o fachowcach z branży Jakub Podliński, dyrektor handlowy Klink International. – Chcemy być kojarzeni nie tylko z obsługą klienta detalicznego. Jesteśmy partnerem właśnie dla montażystów i zakładów kamieniarskich. Bo wiemy, że dla wielu firm obróbka slabów w dobie rosnącej presji cenowej konkurencji oraz galopujących cen frachtu morskiego okazuje się coraz mniej opłacalna.Z myślą o profesjonalistach powstała marka Capitile. To marka wyrobów z kamienia naturalnego przygotowana specjalnie dla wszelkiego rodzaju dystrybutorów. To pełna gama produktów kamiennych z oferty Klink International, które można kupić wyłącznie poprzez partnerów Klink International.

Partnerzy uzyskują dostęp do produktów oferowanych przez Klink International w cenach hurtowych. Dodatkowo otrzymują wsparcie marketingowe, dostęp do materiałów reklamowych oraz reklamę swojej firmy na stronie www.capitile.pl. Strona internetowa jest dynamicznie rozwijana i mocno pozycjonowana.
– Dbamy o stały rozwój naszej oferty. W naszych magazynach dostępna jest kolejna nowość: Juparana NEW. Ten granit dostępny jest w wielu formatach. To płytki 61 x 30,5 x 1 cm na podłogę, płytki 60 x 60 x 1,5/2 cm na ścianę dekoracyjną i elewację – do wewnątrz oraz na zewnątrz, gotowe elementy schodowe w wykończeniach płomieniowanym i polerowanym 150 x 33 grubości 2 i 3 cm, a także polerowane pasy w grubości 2 i 3 cm. Materiał ten jest rewelacyjnym – zwłaszcza cenowo – zamiennikiem indyjskiego Viscount White – dodaje Jakub Podliński.
Kolejny salon sprzedaży
Najmłodszy salon Klink International został otwarty w połowie maja w Trójmieście. Mieści się w Gdańsku przy ul. Kartuskiej 246. Z tej okazji firma zaprasza kamieniarzy, projektantów i architektów z regionu na prezentację pełnej gamy materiałów oraz przedstawienie dedykowanej pod specjalne potrzeby oferty. Dla branżystów przygotowano również preferencyjne warunki współpracy.
– Dlaczego kamieniarze mogą u nas liczyć na specjalne traktowanie? Otóż mając na uwadze panującą pandemię, zwielokrotniliśmy aktywność naszych konsultantów działających on-line, dodatkowo na stronie codziennie prezentujemy specjalnie wybrane produkty jako okazje tygodnia, a wyselekcjonowane promocje weekendowe cieszą się u nas bardzo dużym powodzeniem. Mamy nadzieję, że wszystko to będzie wystarczającą zachęta, by zapisać się do newslettera klink.pl. Newsletter ułatwi śledzenie na bieżąco wszystkie promocje i nowości proponowane przez Klink International – zachęca Jakub Podliński.

zdjęcia od lewej: gotowe płytki, gotowe parapety, nowość: Juparana New
www.klink.pl
Klink International

Dlaczego akurat czyszczenie i mycie? Już wyjaśniam. Mówiąc „chemia kamieniarska” mamy w głowie i przed oczyma przede wszystkim impregnaty, na które ewidentnie panuje obecnie moda. Jesteśmy niestety zbyt zajęci byciem zajętym, żeby poczytać nieco więcej, wgłębić się w temat przeróżnych produktów ochronnych.
(Na zdjęciu: Dobry produkt do czyszczenia nada się także do kostki brukowej. Wyczyści stary brud zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz, na powierzchniach poziomych oraz pionowych.)
Tytułem wstępu
W dniach 11-13 czerwca 2021 roku odbyła się wspaniała konferencja Polskiego Związku Kamieniarstwa w Turznie. Nie trzeba chyba pisać, że był to niesamowicie przyjemny weekend. Oczywiście nie tylko pod względem samego miejsca, które było magiczne i bajkowe. Również pod względem całej organizacji zarówno części oficjalnych, jak i tych, których w agendzie nie uwzględniono. ;) Podsumowując - kto nie był, niech żałuje.
Podczas Zjazdu miały miejsce prezentacje o różnorodnej tematyce. Niektórzy z prelegentów dopiero debiutowali na kamieniarskiej mównicy, inni natomiast z wystąpieniami byli za pan brat.
Tak czy owak, ważną rolę podczas prezentacji pełnią… słuchacze. Mają oni za zadanie uważne, a najlepiej aktywne słuchanie, nie przeszkadzanie, nie wychodzenie podczas prelekcji, skupienie uwagi zarówno na slajdach, jak i na ważnych dźwiękach wydobywających się z ust prelegenta.
Na tym trudnym zadaniu słuchacz jest w stanie skupić swoją uwagę przez jakieś 20 minut. Natomiast wszystkie prezentacje trwały prawie 3 godziny. Ten, kto prezentował się jako ostatni, musiał liczyć się z faktem, że słuchacze myśleli już raczej o ciepłej kolacji i zimnym piwie (lub bali się, że będzie odwrotnie), niż skupiali swoją uwagę na mówiących. A ostatnim tematem była impregnacja i czyszczenie kamienia prezentowane przez jedną z włoskich firm.
Postanowiłam zatem przybliżyć temat czyszczenia kamieni naturalnych w tym właśnie miejscu, po to, aby każdy zainteresowany mógł zapoznać się z tym tematem w dowolnym i dogodnym momencie dnia.
W obecnym czasie na nikim nie robi już wrażenia efekt perlenia, którym chwalą się po kolei wszystkie firmy tak, jakby co najmniej odkryły nowy kontynent… Przy całej modzie impregnacyjnej zapomnieliśmy o jednej zasadniczej i bardzo ważnej rzeczy. Żeby dobrze zabezpieczyć powierzchnię, żeby zrobić to starannie i w sposób profesjonalny, musimy najpierw spowodować, aby była ona CZYSTA.
Myślę, że każda osoba wykonująca jakieś kamieniarskie lub pokrewne prace, zgodzi się z faktem, że kamień się brudzi. Zarówno ten nowo położony (ślady po klejach, po fugowaniu, odciski butów, budowlany kurz), jak i oczywiście stary (brud pochodzenia organicznego i nieorganicznego). Spróbuję zatem przybliżyć nieco kwestię czyszczenia powierzchni, po to, abyśmy byli dobrze przygotowani do kolejnego etapu jakim jest impregnacja.
Jednak zamiast bawić się w używanie trudnej nomenklatury, wzorów chemicznych czy trudnych definicji, przejdźmy od razu do życiowych sytuacji.

Pan Kowalski rozlał właśnie czerwone wino na nowiutki, piękniutki blat z Calacatty. Co robi? Polewa i pociera blat wszystkim, co znajdzie się w zasięgu jego rąk i wzroku: alkohol, „Ludwik”, woda utleniona, płyn do szyb, przy okazji używając gąbek, druciaków, ścierek twardych i miękkich. Niestety efekt „po” jest gorszy niż ten sprzed godziny.
Należy zacząć od pytania „co to za plama?” a nie „czym ją wyczyścić?”. W podobnych sytuacjach mamy następujące myślenie: COŚ zabrudzi kamień, a my od razu myślimy, CZYM to umyć. Powinniśmy zmienić schemat myślenia i skupić się na zupełnie innej kwestii. Na plamie.
Co to jest? Jaki to rodzaj brudu?
Czy nasz kamień jest na to odporny?

Powyżej schemat ukazujący odczyn pH wybranych produktów plamiących kamień. Widać na nim, że do plam w skali pH od 0 do 5 należy użyć tzw. detergentów kwaśnych. Te produkty służą do usuwania zabrudzeń nieorganicznych takich jak: resztki fug cementowych, kamień kotłowy, sole, ślady rdzy. Plamy o pH 7 – tzw. lekki brud – usuwamy za pomocą neutralnych detergentów. Natomiast ostatnie punkty w naszej skali (od 9 do 14) to tzw. brud organiczny (kawa, wino, olej, tłuszcz, piwo, woski), który w bezpieczny sposób usuniemy za pomocą detergentów alkalicznych.

foto: Przykład niewłaściwego doboru środków do codziennej
pielęgnacji: podłoga w salonie samochodowym z widocznymi
śladami opon (guma)
A teraz trochę przykładów z życia codziennego.
Zacznijmy od produktów czyszczących brud nieorganiczny. Czym powinien charakteryzować się zbliżony do ideału produkt:
• nie powinien zawierać kwasu solnego,
• nie powinien wydzielać szkodliwych oparów,
• nie może niszczyć powierzchni ,
• powinien mieć dużą wydajność,
• powinien być dość uniwersalny (do wielu rodzajów kamienia),
• można go zastosować wewnątrz i na zewnątrz, na ścianach, podłogach, kominkach i blatach.

Foto: Dobrze dobrany produkt nie zniszczy spoin, glazury, elementów
metalicznych, np.: profili wykończeniowych, płytek metalizowanych,
elementów ze stali nierdzewnej.
Produkty, o których mowa, mają w składzie jakiś rodzaj kwasu. Należy zatem być szczególnie ostrożnym myjąc np. marmury.
Druga grupa plam, o których mowa była powyżej, to brud pochodzenia organicznego. Potrzebny wtedy będzie dobry odtłuszczacz. Czym powinien charakteryzować się dobry produkt?
• powinien być przeznaczony do szerokiej gamy powierzchni (np.: gres szkliwiony, gres polerowany, kamień naturalny, terakota, klinkier, cotto, linoleum, PVC, itp)
• powinien odplamiać, czyścić,
• dobry produkt usuwa stare warstwy wosku,
• czyści beton,
• usuwa resztki zapraw epoksydowych,
• do wewnątrz i na zewnątrz,
• do powierzchni poziomych i pionowych.

foto przed i po. Czasami, żeby efekt był satysfakcjonujący,
należy zastosować kilka różnych produktów do czyszczenia:
na plamy organiczne, na plamy nieorganiczne, na rdzę itp.
Nie wszystko jest jednak takie piękne i proste, jak na zdjęciach. Istnieją także plamy, których nie da się usunąć, nie niszcząc powierzchni. To temat na tyle interesujący i obszerny, że zostawię go na kolejny artykuł.
Dziś pozostawiam Was z miłym wrażeniem, że wszystko da się wyczyścić, usunąć i naprawić. Powodzenia!
Dominika Grabiarz, autorka tekstu jest specjalistką ds. pielęgnacji kamienia, a także tłumaczem technicznym polsko-włoskim.
Kontakt do autorki:
tel. 501 172 824
biuro@scalpellino.pl

Po to, żebyś nie robił szkolnych błędów. Po to, żebyś nie krzywdził kamienia niewłaściwym zastosowaniem. Po to, żebyś świadomie dobierał kamień do konkretnych realizacji. Po to, żebyś rozumiał, z jakiego powodu powstają niektóre wady w wykonanych produktach. #lbkik
(na zdjęciu Kilkuletni element ze źle dobranego marmuru – spękany i miejscami rozpuszczony)
Nauka każdego rzemiosła składa się z trzech części zawodowych: materiałoznawstwa (z czego robimy), maszynoznawstwa (czym robimy) i technologii (jak robimy). Ta wiedza to absolutna podstawa do prowadzenia firmy wytwarzającej dowolne dobra. Musimy bowiem znać możliwości oraz ograniczenia swojego produktu.
W trakcie egzaminów w zawodzie kamieniarza widzę, że generalnie pod względem maszyn i urządzeń wiedza jest bogata. Jest to pewnie wynik stałego obcowania z różnorodnymi ofertami i katalogami, podglądania maszyn u sąsiadów, wizyt na targach branżowych. Również część technologiczna jest na dobrym poziomie, szczególnie w zakresie własnej działalności. Jeśli ktoś ciągle wykonuje np. nagrobki, wie jak je wykonać, jak je zmontować w sposób trwały. W innym przypadku pojawią się problemy z reklamacjami.
Z mojej perspektywy największy problem widzę w części materiałoznawstwa – kamieniarze posiadają dosyć pobieżną wiedzę na temat surowca, z którym pracują.

Wiekowa rzeźba z białego marmuru
– przykład dobrej selekcji surowca
Kilka przypadków z życia.
Znajomy geolog zamawiał parapety. Poszedł do lokalnego kamieniarza, wybrał płytę. Geolog popatrzył i zaklasyfikował materiał jako konglomerat. Doszło prawie do rękoczynu, kamieniarz poczuł się urażony, bo to nie jest żywicowy wytwór, to jest najprawdziwsza „natura”. Kamieniarz geologowi nie uwierzył, że istnieje skała osadowa o tej nazwie.
Oglądałem nagrobek wykonany z piaskowca. Nagrobek stale zawilgotniały, dołem zzieleniał od rozwoju glonów. Kamieniarz oczywiście zdziwiony. Zawsze stawiał nagrobki i nigdy nic takiego się nie działo. Pewnie w nocy ktoś specjalnie brudzi. Gdyby jednak kamieniarz wiedział, że ten piaskowiec posiada nasiąkliwość na poziomie 10% (gdyby kamieniarz wiedział, co to jest nasiąkliwość?), to pewnie przewidziałby zjawisko kapilarności i w ramach przeciwdziałań wykonałby izolację zabezpieczającą wznios kapilarny.

Materiał niemrozoodporny, spękany
po zimie – widoczne ubytki żywicy
Oceniałem elewację z importowanego wapienia zbitego (fot. 1). Płyty przyklejone byle jak, zażywicowane, pozostała siatka od strony styropianu. Poza samymi błędami montażowymi ciekawa była sprawa doboru materiału: całkowicie zażywicowany wapień, nieprzepuszczalny dla pary wodnej. Po jednej zimie widoczne są spękania. Czy analizowano taki wyrób pod kątem jego przydatności w naszym klimacie? Nie. Bezrefleksyjnie wycięto i przyklejono płyty.
Niedawno na jednym z forów kamieniarskich na portalu społecznościowym „kochany” kamieniarz starał się wmówić, że stosowanie marmuru do nagrobków jest zbrodnią. Bardzo ciekawe. Widzimy na starych cmentarzach wieloletnie prace z marmurów, wapieni, piaskowców. Trzymają się one świetnie. Problem tylko taki, że twórca potrafił dobrać odpowiedni surowiec do wykonania elementów, potrafił selekcjonować materiał i nie kierował się również przesądami.
Z drugiej strony mamy przykłady tragicznego zastosowania marmuru (fot. 3). Pewien pomnik na Powązkach po kilku latach ekspozycji na kwaśną atmosferę wielkiego miasta oraz na mróz, popękał i miejscami uległ rozpuszczeniu (aż się prosi napisać o deterioracji). Zły materiał? Nie, materiał dobry – źle zastosowany. Brak podstawowej wiedzy wykonawcy.

Nagrobek z marmuru karraryjskiego – prawidłowy
dobór, odpowiednia obróbka i montaż
gwarantują trwałość
Przy pracy z kamieniem potrzeba wiedzy na jego temat, kamieniarze powinni stale powiększać swoją wiedzę na temat możliwości zastosowania surowców. Kamień to nie tylko kolor, smuga, to również wyrób o określonych cechach technicznych. Każdy rzemieślnik powinien umieć odróżnić materiały od siebie, określić ich cechy, żeby dobrać materiał do zadania oraz dobrać sposób wykonania. To pozwoli na wieloletnią satysfakcję z efektów pracy.

Marmur z zawartością dolomitu podniesie
odporność produktu na działanie kwasów
Michał Firlej, autor tekstu, jest doradcą w zakresie oznakowania CE wyrobów z kamienia naturalnego, biegłym sądowym z zakresu kamieniarstwa, rzeczoznawcą ds. jakości produktów lub usług przy Dolnośląskim Inspektorze Inspekcji Handlowej oraz Biegłym Skarbowym.
Kontakt do autora:
tel. 695 164 288,
firlej@stoneconsulting.pl
www.stoneconsulting.pl
#michalfirlej

Bezpośrednie kontakty międzyludzkie to kwintesencja człowieczeństwa. Bardzo mocno odczuliśmy to w okresie pandemii, która prawie całkowicie zredukowała takie możliwości.
Chociaż już od kilku lat wielu branżystów rezygnowało z udziału w targach, to kontakty z innymi kamieniarzami istniały na indywidualnych imprezach firmowych i zwykłych spotkaniach handlowych. Również spotkania związkowe (zjazdy, kongresy czy odbywające się w luźnej formule ogniska) pozwalały spotykać się i wymieniać doświadczeniami.
Polski Związek Kamieniarstwa stale się zmienia. Coraz bardziej zbliża się do formuły, która zostanie zaakceptowana przez większość kamieniarskiego rynku. Nie jest to łatwe, bowiem na branżę kamieniarską składa się wiele rodzajów działalności, które mają różne problemy i potrzeby. Czasem, z oczywistych powodów, przeciwstawne.
I tu widać dobre podejście organizacji, która potrafi pogodzić tą niejednolitość, oferując członkom zróżnicowaną tematykę zagadnień, którymi się zajmuje. Najważniejsze, że coraz więcej branżystów zauważa ten dobry kierunek i wstępuje do ZPK. Miejmy nadzieję, że ta tendencja nie tylko się utrzyma, ale zwiększenie liczby członków ruszy lawinowo. Obecnie związek ma ponad 140 członków, a w tym roku wstąpiło do PZK już 15 firm.

W dniach 11 – 13 czerwca br. odbył się XXVI Walny Zjazd. Tym razem spotkaliśmy się w Turznie koło Torunia. Był to Zjazd sprawozdawczy podsumowujący działalność w 2020 roku.
Od strony organizacyjnej obrady przebiegły sprawnie i część sprawozdawcza nie zajęła zbyt wiele czasu. W wyniku głosowania, Zarząd oraz Komisja Rewizyjna otrzymali od delegatów absolutorium za ubiegły rok.
W tej części obrad zaprezentowano również nowy system identyfikacji wizualnej związku, w tym nowe logo. Nowy system identyfikacji wizualnej został wybrany w grudniu, ale publiczna prezentacja była możliwa dopiero teraz.
Prezes Zarządu wręczył również powołania na trzech nowych przedstawicieli regionalnych: Klaudii Matusiak (Wielkopolska), Dariusza Chrzanowskiego (woj. zachodniopomorskie) oraz Jacka Łaty (Świętokrzyskie). Zwyczajowo powitano również nowych członków naszego związku, którzy odbierając certyfikaty przedstawili siebie i swoje firmy. To kolejne osoby będące łącznikami między kamieniarzami a Związkiem. Pełna lista, wraz z danymi kontaktowymi, znajduje się na stronie www.kamieniarze.org.pl/kontakt.
Po obradach Walnego Zebrania swoje wystąpienie mieli przedstawiciele portugalskiej federacji kamieniarskiej Asimagra, którzy zaprezentowali materiały kamienne z Portugalii i zapraszali polskie firmy do współpracy.
Następnie zaprezentowali się partnerzy Zjazdu firmy Omnistone oraz Fila.
Federico Corsi z firmy Omnistone ciekawie opowiadał o marmurach karraryjskich przybliżając uczestnikom różnice pomiędzy oferowanymi na rynku marmurami pod ogólnym hasłem Carrara. 45 minutowe wystąpienie nie wyczerpało tematyki stąd wiele kuluarowych rozmów obracało się wokół tego tematu. Drugie wystąpienie przygotował Fabio Volpato z firmy Fila, która oferuje produkty do pielęgnacji kamienia. To zagadnienie również okazało się interesujące dla uczestników i w wielu słuchaczach pozostawiło niedosyt wynikający z ograniczeń czasowych. Pierwszy dzień zakończyła uroczysta kolacja, która przeciągnęła się do późnej nocy.

W drugim dniu, organizatorzy zaproponowali wyjazd do Torunia. Na początek była wizyta w Kościele NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II, gdzie Michał Ziołowicz z firmy Ekam, opowiadał o kilkuletniej realizacji tej budowy. Firma Ekam zajmowała się wszystkimi pracami kamieniarskim prowadzonymi wewnątrz świątyni, a opowieść o tych pracach, usłyszana z ust głównego wykonawcy, rzuciła zupełnie nowe światło na tę inwestycję.

Potem cała grupa udała się na spacer i zwiedzanie toruńskiej starówki z przewodnikiem. Zwiedzanie zakończyła wizyta w firmie Klink. Na zmęczonych zwiedzaniem Torunia firma przygotowała poczęstunek, a przedstawiciele firmy w brawurowy sposób zaprezentowali swoją ofertę. Dla wielu oferta była interesująca, więc rozmowy przybrały bardzo konkretny wymiar. Kamieniarze przede wszystkim zwracali uwagę na nowatorskie podejście firmy Klink do obsługi klient, zwłaszcza klienta profesjonalnego jakim może stać się każda firma kamieniarska. Największe zainteresowanie zwrócił uwagę fakt, że oferta obejmuje gotowe do montażu elementy najczęściej wykorzystywane na budowie w pełnym asortymencie – płytki podłogowe, płytki elewacyjne, stopnice, parapety, pasy i stopnie blokowe – z jednego rodzaju kamienia, w dowolnym wykończeniu powierzchni.

Ostatnim punktem wyjazdu do Torunia była wycieczka statkiem po Wiśle, skąd można było podziwiać uroki miasta z poziomu rzeki wysłuchując komentarza przewodnika. Dzień zakończyła kolacja gilowa, podczas której wiele rozmów dotyczyło naszych codziennych kamieniarskich spraw.

Żegnając się w niedzielny poranek z uczestnikami można było zauważyć jak ważne było to osobiste spotkanie po pandemicznej przerwie. Jak wiele znaczy osobisty kontakt pomiędzy ludźmi związanymi z naszą branżą. Ile wiedzy, doświadczeń można uzyskać podczas rozmów. To nie do przecenienia i dawało się to odczuć.
Myślę, że w kolejnych spotkaniach weźmie udział jeszcze więcej osób. Do czego zachęcam Was, drodzy branżyści.
Więcej zdjęć:
https://www.facebook.com/KurierKamieniarski
Piaskowiec Czaple

Inwestycja: Most Dworcowy, zejścia z mostu na dworzec PKP Poznań Główny
Wykonawca: Wrimar Sp. J., Uścikowo
Kamień: piaskowiec Czaple z Kopalni Gruszecki
Elementy: podstawowy wymiar to płyty 100 x 50 cm, gr. 4 cm, elementy skośne to elementy docinane na wymiar.
Ilość kamienia: ok. 300 m2
Data zakończenia prac: II kwartał 2021
Piaskowiec Radków
Inwestycja: wykonanie obłożenia murków żelbetowych ogrodzenia oraz 2 bram wejściowych
Zamawiający: Politechnika Opolska
Materiał: piaskowiec Radków
Wykonawca robót – „Kamar” Renowacja i Konserwacja Zabytków Paweł Piątek, Szydłowiec
Łączna ilość zabudowanego kamienia:
ok. 1700 m2 , elementy: płyty 77 x 37 x 2 cm
Data zakończenia: w trakcie

Piaskowiec Żeliszów

Inwestycja: elewacja kamienna wentylowana Śląskiego Ośrodka Kliniczno-Naukowego Zapobiegania i Leczenia Chorób Środowiskowych, Cywilizacyjnych i Wieku Podeszłego im. prof. Zbigniewa Religi w Zabrzu
Wykonawca i dostawca materiału: Kamieniarz Modlińscy S.C., Kielce
Materiał: piaskowiec Żeliszów
Ilość kamienia: łacznie 3500 m2, grubość płyt 4 cm, elementy masywne łukowe, największe elementy o wysokości 2,2 m
Data zakończenia: czerwiec 2021
Piaskowiec Męcina Królewska

Inwestycja: Galeria Szubryt w Limanowej
Dostawca materiału: Pawlimex
Wykonawca: Nikobud Zbigniew Myszka
Kamień: szary piaskowiec Męcina Królewska
Elementy: wielkogabarytowe płyty o różnych wymiarach docinane do wcześniej zinwentaryzowanych miejsc wewnątrz malowanej proszkowo konstrukcji dekoracyjno-nośnej; przykładowe wymiary płyt: 219 x 83,5 cm, 225 x 53 cm, 100 x 50 cm, 81 x 90 cm, grub. 2 cm
Ilość kamienia: 300 m2
Data zakoń. inwestycji: czerwiec 2021 r.
Łupek Księżyce

Inwestycja: Pawilon ZOO w Krakowie
Dostawca elementów: DKSM – Kopalnia „Księżyce”
Kamień: naturalny łupek księżyce
Firma budowlana: KAMS BUD, Szydłowiec
Elementy: kamienne murki, ścieżki oraz schody wejściowe.
Ilość zamontowanego kamienia: ponad 100 t księżycowego kamienia łupkowego w postaci surowca dostarczanego luzem, służącego do dalszego przerobu.
Data zakoń. inwestycji: sierpień 2019 r.
Piaskowiec Tumlin-Gród

Inwestycja: kolejny etap remontu i rewitalizacji
Bazyliki i Klasztoru oo. Franciszkanów w Krakowie
Dostawca i wykonawca: P.U.H. Sosnowica S.C. J. Wiąckiewicz, G. Rębosz
Kamień: czerwony piaskowiec Tumlin-Gród
Elementy: płytki na posadzkę krużganków i naw bocznych
Ilość kamienia: ok. 800 m2
Data zakoń. inwestycji: w trakcie
Piaskowiec Rytlów
Inwestycja: dom prywatny
Wykonawca: Kamtex, Brenna
Kamień: żółty piaskowiec Rytlów
Elementy: płytki fasadowe cięto-łupane (boniówka obijana), ten sam rodzaj materiału wewnątrz i na ogrodzeniu – 150 m2
